Niedziela, 29 marca 2026 r. 
REKLAMA

Skraj smutku zwany Bianką

Data publikacji: 01 listopada 2019 r. 08:57
Ostatnia aktualizacja: 04 listopada 2019 r. 22:39
Skraj smutku zwany Bianką
Na wybiegu Bianki (633/19) nie widać. Wystraszona siedzi w budzie z podkulonym ogonem. Z lękiem obserwując swoich towarzyszy w bezdomnej niedoli. Subtelna i delikatna… w schronisku zupełnie się nie odnajduje.  

Krążyła po zielonym skwerze w rejonie ulicy Łokietka. Z charakterystyczną czerwoną obróżką. Przerażona. Zdawało się, że opiekun jej odszedł tylko na chwilę. Jednak trafiła do schroniska. Od września nikt o nią nie pytał, nie szukał. Ona tymczasem… w schronisku zupełnie się nie odnajduje.

REKLAMA

Na wybiegu Bianki nie widać. Wystraszona siedzi w budzie z podkulonym ogonem, z lękiem obserwując swoich towarzyszy w bezdomnej niedoli. Za ludźmi wodzi wzrokiem z oddali. W relacji z opiekunami też zachowuje dystans. Dotyku się boi.

– Nie znamy przeszłości Bianki. Wiemy jednak, że wskazany jest dla niej dom, w którym panuje spokój. Potrzebuje bezpieczeństwa i opiekuna o dużych pokładach cierpliwości. Musi jej dać czas na to, aby się przekonała, że nie wszyscy ludzie są źli – opowiadają tymczasowi schroniskowi opiekunowie Bianki. – Dlatego na pewno nie szukamy dla niej domu z małymi dziećmi. Ponieważ dobrze się dogaduje ze spokojnymi, zrównoważonymi psami, mogłaby być wspaniałą towarzyszką dla innego pogodnego psiaka. Natomiast psich natrętów i nazbyt energicznych się boi. Jej stosunek do kotów jest nam nieznany.

Bianka jest w typie labradora. Subtelna, delikatna i pięknie umaszczona. Ma zaledwie trzy lata. W schronisku została wysterylizowana. Pośród innych skazanych na bezdomność, odepchniętych i niekochanych psiaków w przytulisku jest statystycznym numerem 633/19.

Kto chciałby przygarnąć Biankę o smutnych oczach lub jakąkolwiek inną, równie samotną i złaknioną uczucia, psinę przyjąć do rodziny – otworzyć przed nią dom i serce – jest proszony o kontakt ze szczecińskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt: al. Wojska Polskiego 247, tel. +48 91 487-02-81, e-mail: schronisko@schronisko.szczecin.pl. Placówka jest czynna codziennie, również w soboty i niedziele (oprócz świąt) w godzinach 9-16. Adopcje odbywają się od g. 8.30 do 15.30. Uwaga: na nowych przyjaciół w schronisku czeka również mnóstwo mruczących kociaków.

* * *

Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu". Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdziecie w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy. Z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, miesiącami, a nawet latami. ©℗

(an)

Fot. Schronisko/ Wolontariat

REKLAMA

Komentarze

Marysia
2019-11-04 22:28:22
Ja mieszkam za granica w wielkim domu z ogrodem. Mam psa, który na oko widać że jest wypieszczonym pupilem. Kilka razy próbowałam zaadaptować psa w Szczecinie ale nie mogłam...bo za granice nie wydaja psiakow. Hmmm pies miałby chyba za dobrze...lepiej mu w zimnej budzie w schronisku!
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
mama psiara
2019-11-01 20:58:56
Dziwią mnie te ogłoszenia "nie do domu z dziećmi". Mam 2 psy i 3 małych dzieci, psiaki wybawione, wypieszczone, śpią z dzieciakami w łóżkach. Rozumiem,że to zły dom dla zwierzaka. Dodam,że psy nie należą do najłatwiejszych. Odstraszacie tylko potencjalnych nowych włącicieli. Chętnie bym jeszcze jednego przygarnęła,ale niestety mi nie dacie.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Miś
2019-11-01 17:16:44
Naprawde wierzycie, ze wepchniecie obcych, Bogu ducha winnych ludzi w poczucie winy za to, ze jakiś zwyrol zabawił się pieskiem i go wyrzucił? Oskarźajcie o to zwyrola, nie czytelników, których jeszcze odrobinkę macie. Jeszcze...
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
ważny ktoś
2019-11-01 14:24:16
info@basta.szczecin.pl Do nich napiszcie oni się palą do pomocy zwierzaczkom.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Aaa
2019-11-01 14:00:11
Może opiszcie psa zgodnie z prawdą: ma charakter i trzeba sporo pracy żeby go ułożyć, nie jest taki wycofany jak obsługa opowiada. Nie nadaje się faktycznie do domu z dziećmi. Potrzebuje dużo ruchu np. treningów agility i przestrzeni do biegania czyli domu z ogrodem.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Długo do @ Krótko
2019-11-01 12:42:52
".."nie dla domu z małymi dziećmi"?" To jest prawidłowe ostrzeżenie dla decydujących się na adopcję zwierzaka, ci w "bidulu" mają doświadczenie i wiedzą iż chwilowe uniesienie; "chcę mieć czworonoga" lub "on taki ładny" kończy się często powrotem i stresem dla psa. Sądzisz iż "bidul" powinien robić akcję typu: "jedyna okazja", "promocja", "weź dwa zapłacisz z jedn"?....Sam opiekowałem się "psiną", żyła 13 lat, 8 miesięcy i 10 dni, wiem co to znaczy rozstać się (na wieki), nie wziąłem nowego ponieważ nie mam nikogo kto mógłby zaopiekować się czwornogiem na 1 lub 2 dni, gdy zajdzie konieczność.....Moje serce "pękło" przy Schagi (te oczy), mam nadzieję iż jest szęśliwy.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Odpowiedzialność
2019-11-01 11:31:28
To nie, jest chyba bardziej skierowane do nieodpowiedzialnych rodziców, ktorzy nie potrafią ogarnąć swoich dzieci.Nawet małe dziecko, uczone i wychowywane w poczuciu szacunku i wlasciwych zachowań do zwierząt, może być najlepszym przyjacielem.Moje dziecko od niemowlaka wychowywane ze schroniskowymi psami, nie miało problemu i do dziś ściąga mi do domu wszystkie okoliczne bezdomniaki.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Krótko
2019-11-01 08:44:38
Jak wy chcecie te psy wyadoptować jak przy każdym jest "nie dla domu z małymi dziećmi"? Też brałem ze schroniska psa "nie dla małych dzieci" a z moją córą są nierozłączne od pierwszego dnia. Idźcie się rąbnijcie w łeb, robicie krzywdę tym zwierzakom zniechęcając rodziny które mogłyby im dać dom.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA