Czwartek 18 sierpnia 2022r. 
REKLAMA

Skazany na bezdomność?

Data publikacji: 2016-08-05 00:11
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 11:11
Skazany  na bezdomność?
 

Najczęciej można go zobaczyć przy sklepie Netto przy al. Bohaterów Warszawy w Szczecinie. Prosi o pieniądze. I je dostaje. „Kumple" kupują mu alkohol. A przecież 28-letni pan Rafał jest niepełnosprawny, co widać już na „pierwszy rzut oka", nie ma przecież kawałka głowy.

Nie potrafi logicznie odpowiedzieć na zadawane mu pytania. Tylko w tym roku pogotowie ratunkowe przyjeżdżało do niego - uwaga! - siedemdziesiąt siedem razy! Wszystkie służby w mieście doskonale znają mężczyznę, opieka społeczna dotąd była nieskuteczna. Kilkanaście dni temu złożyła jednak wniosek o jego ubezwłasnowolnienie.

Wzbudza litość, ale też zdumienie. Dlatego zawsze znajdzie się ktoś, kto poratuje go groszem. A ów grosz „idzie" na trunki. Po operacjach, gdy pan Rafał  miał otwieraną czaszkę, ma kłopoty z mówieniem, potrafi „wyrzucić" jednak stek przekleństw. Ostatnio ma też kłopoty z chodzeniem - coś stało mu się z nogą. Nikt tak naprawdę nie wie, co powinno się z będącym pod wpływem alkoholu panem Rafałem zrobić. W izbie wytrzeźwień może mu się przecież coś stać - jego stan zdrowia jest kiepski. Z kolei szpital nie jest miejscem dla pijanych osób... Bywa, że nietrzeźwy bezdomny wywołuje też zgorszenie wśród przechodniów, zdarza mu się bowiem chodzić tylko w majtkach.

Czy rzeczywiście nie można nic zrobić dla schorowanego, wymagającego pomocy człowieka? On sam o nią na pewno nie poprosi... Oczywistym jest również, że w jego przypadku nie wystarczą doraźne środki.

- Z uwagi na bardzo trudną sytuację życiową oraz brak możliwości udzielenie pomocy doraźnej, a także pogorszenie stanu zdrowia w ostatnim okresie, 18 lipca 2016 r. do Prokuratury Rejonowej Szczecin-Zachód został skierowany wniosek o podjęcie pilnych działań zmierzających do ubezwłasnowolnienia mężczyzny - podkreśla Maciej Homis, rzecznik MOPR.

Do sprawy będziemy wracać. ©℗

Więcej w magazynowym Kurierze Szczecińskim i e-wydaniu z 5 sierpnia 2016 r.

Ewelina KOLANOWSKA

Fot. Robert WOJCIEHOWSKI

Na zdjęciu: To w tej okolicy - alei Bohaterów Warszawy i ul. Jagiellońskiej straż miejska i pogotowie ratunkowe przyjeżdżają najczęściej po pana Rafała. Ale interweniują także w innych częściach miasta...


 

 

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Ruda
2016-09-10 00:30:44
Znam Rafala osobiście. Nawet czytałam jego papiery ze szpitala. Jeszcze do niedawna niemal codziennie z nim rozmawialam. Ale niestety -wszystko co o nim piszecie to prawda. Smutne to wszystko i prawdziwe.... Szkoda chłopaka. No ale każdy jest kowalem swojego losu..... 😢
mmm
2016-09-06 12:46:16
a pozatym mlody ma ojca to o czym tu mowa!!! i to za rogiem mieszka to jest dopiero paranoja,mlody garbus a nie Garbus !!
Ja
2016-08-06 16:52:38
Jak mnie w****cie wszyscy . Każdy mądry a zapomniał wół jak Cielęciem był czy co , nie chce mi sie wypowiadać na niektóre komentarze bo szkoda pisania. Ale pamiętajcie przyjdzie kryska na matyska . .. Spotkałam Rafala w Styczniu było zimno był bez butów rozmawiałam z nim fakt nie zbyt konsekwentnie odpowiada ale porozumieć sie z Nim mogłam Ja sie popłakałam kolega mój dobry kolega , kupiłam mu jedzenie otworzyłam mu jedna z klatek wpuściłam go bo przecież nie zostawię go na ulicy. ,, powiedział mi tylko ze nikt nie chce mu pomoc ,, resztę zostawię dla siebie . Chciałam zadzwonić na pogotowie ale nie chciał , Ludzie bez serca i mózgu zawsze bd patrzeć kim był , co robił , jakim byl . Ale człowiek pozostaje człowiekiem ...
¥¥¥
2016-08-06 10:08:17
To slepy ?
art
2016-08-06 08:48:45
nie ważne jakim był kiedyś człowiekiem, chodzi o to żeby jakiś ośrodek się nim zajął bo jest chory i potrzebuje opieki nie można pozwolić żeby nie miał normalnych warunków do życia, bo skończy się to tragedią, nie rozumiem też jego ojca że się nim nie zajmie przecież to jego dziecko dziwię się że ojciec P.Rafała ma serce przechodzić koło nie niego i patrzeć w jakim jest tragicznym stanie
Ten któremu sie udało
2016-08-05 17:22:27
Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy. Ps Wania bardzo dobrze to zostało ujete nic dodać nic ująć
Biedny Rafał
2016-08-05 16:37:36
Wezcie go sobie do domu
Sasiadka
2016-08-05 16:36:47
Najczęściej zabiera go pogotowie z jagiellońskiej a bohaterów Warszawy ponieważ stamtąd pochodzi... I pewnie tam czuje się najlepiej po upojeniu alkoholowym. Przykre to.. Ale kazdy jest kowalem swojego losu.
czlowiek
2016-08-05 14:59:30
nie rafal tylko GARBUS
do art
2016-08-05 13:38:07
brawo ty pierwsza nagroda murowana brak slow
Wania
2016-08-05 12:55:21
Tzw "pan" Rafał był kiedyś hardym i zagorzałym wrogiem jakichkolwiek służb państwowych, każde spotkanie z nim kończyło się co najmniej słowną pyskówką w mało cenzuralnych słowach... Pewnego pięknego dnia niestety sprawiedliwość dziejowa spotkała pana Rafała i po jednej z bójek doznał urazu głowy po której potrzebne był kolejne operacje wewnątrz czaszki... I tak oto zatwardziały chuligan z Jagiellońskiej skończył swój żywot na ulicy
Art.
2016-08-05 11:11:19
Ten pan Rafal ma jeszcze brata .wiem i znam ich obydwuch. Moze odszukac brata i niech sie nim zajmie. Obydwaj byli uczniami SP.47.
do "art"
2016-08-05 11:10:09
Właśnie wygrałeś konkurs na najbardziej chamki wpis!
cs
2016-08-05 07:50:26
Jeśli chodzi w gaciach to jakie zgorszenie?
art
2016-08-05 07:48:10
Przecież kilka lat temu trąbiono o otwarciu schroniska dla bezdomnych niepełnosprawnych osób, więc po co takie artykuły? Chyba, że nie smakują mu banany w kształcie penisów.
znam temat
2016-08-05 03:15:14
nie dawajcie gotówki tylko produkty żywnościowe. kasę z niego zdzierają cwaniaki

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA