Schody prowadzące z ronda Giedroycia w kierunku ul. Staszica i okolicznych sklepów niemal całkowicie przysłonięte są przez roślinność. Krzewy i chwasty rozrosły się do tego stopnia, że utrudniają korzystanie z poręczy. Sprawę zgłosiła naszej redakcji Czytelniczka.
– Zapraszam w okolice ronda Giedroycia. Tu diabeł mówi dobranoc, choć to przecież samo centrum miasta. Codziennie przechodzą tędy tłumy ludzi, także starsze osoby. Nie mogą nawet złapać się poręczy, bo jest zarośnięta. Chciałabym wiedzieć, kto zapłaci odszkodowanie, jeśli ktoś spadnie ze schodów. Podobno miasto jest zadbane. Wstyd – napisała mieszkanka.
Schody znajdują się w bezpośrednim sąsiedztwie ronda Giedroycia, jednego z najbardziej ruchliwych węzłów komunikacyjnych w Szczecinie. Każdego dnia korzystają z nich pasażerowie tramwajów i autobusów oraz osoby zmierzające do pobliskich punktów handlowych i usługowych.
Rozrośnięta roślinność ogranicza dostęp do poręczy, co może być szczególnie uciążliwe dla seniorów i osób mających trudności z poruszaniem się. Mieszkańcy liczą, że teren zostanie uporządkowany zanim dojdzie do niebezpiecznego zdarzenia.
(dg)