Piątek, 30 października 2026 r. 
REKLAMA

SBO 2027. Aktywiści zarzucają urzędnikowi stronniczość

Data publikacji: 30 października 2026 r. 15:08
Ostatnia aktualizacja: 30 października 2026 r. 15:15
SBO 2027. Aktywiści zarzucają urzędnikowi stronniczość
Członkowie stowarzyszenia złożyli wniosek do prezydenta Piotra Krzystka o zbadanie tej sprawy. Fot. Alan Sasinowski  

Stowarzyszeniu Wspólnie dla Szczecina nie podoba się, że kierownik Biura Partycypacji Społecznej Urzędu Miasta brał udział w wydarzeniu, które ich zdaniem było promocją konkretnego projektu ze Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego. Członkowie stowarzyszenia złożyli wniosek do prezydenta Piotra Krzystka o zbadanie tej sprawy. 

REKLAMA

Aktywiści spotkali się z dziennikarzami podczas konferencji prasowej przed Urzędem Miasta i pokazali im zdjęcie z profilu radnego Stanisława Kaupa z KO, na którym chwali się, że na osiedlu Harmonia promował projekt „Stwórzmy Park przy ul. Cukrowej”. Na fotografii jest też kierownik BPS.

- Zaniepokoiło nas to. O wątpliwej etyce promowania konkretnych projektów przez radnych już mówiliśmy, natomiast najbardziej bulwersująca jest dla nas obecność w tej grupie kierownika Biura Partycypacji Społecznej UM, który zachęcał do głosowania na ten projekt, posiadając również promujące go ulotki - mówiła podczas konferencji Marta Gołębiewska, przewodnicząca stowarzyszenia. - Mamy podejrzenia, że taka aktywna promocja konkretnych projektów SBO stoi w sprzeczności z artykułem 30 Ustawy o pracownikach samorządu terytorialnego.

Ten przepis zakazuje m.in. wykonywania zajęć, które są związane z zadaniami wykonywanymi w ramach obowiązków służbowych w sposób wywołujący uzasadnione podejrzenie o stronniczość lub interesowność.

- Przykro nam, że taka sytuacja miała miejsce, zwłaszcza że wysoko ceniliśmy sobie pracę kierownika biura, i budzi to w nas głęboki niesmak - stwierdziła Marta Gołębiowska. - Sam SBO wymaga poprawy. Dobrym krokiem było wyprowadzenie zakazu projektów przez osoby takie jak radni, osoby zasiadające we władzach miasta, niemniej od lat dostrzegamy, że SBO zamiast być świętem partycypacji, stał się darmową kampanią polityczną finansowaną za miejskie pieniądze. 

Co na to magistrat? Wysłaliśmy pytania. Czekamy na odpowiedzi. ©℗

(as)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA