środa, 23 maja 2018.
Strona główna > Wiadomości > Rok więzienia w zawieszeniu dla rowerzysty, który uderzył pieszego

Rok więzienia w zawieszeniu dla rowerzysty, który uderzył pieszego

Rok więzienia w zawieszeniu dla rowerzysty, który uderzył pieszego
Data publikacji: 2018-05-14 21:59
Ostatnia aktualizacja: 2018-05-16 09:54
Wywietleń: 3043 327606

Rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata dla rowerzysty, który uderzył pieszego. Pokrzywdzony mężczyzna zmarł po kilku dniach w szpitalu. Sąd Okręgowy w Szczecinie uznał w poniedziałek 14 maja, że rowerzysta działał nieumyślnie i nie chciał spowodować ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Do zdarzenia doszło 23 sierpnia ub.r. wieczorem. Według zeznań świadków, trzech rowerzystów jechało po chodniku przy al. Wojska Polskiego w Szczecinie. Dwóch pieszych, którzy szli chodnikiem, miało im zwrócić uwagę, doszło do przepychanki. Jeden z pieszych upadł i stracił przytomność. Rowerzyści odjechali. Kilka dni później mężczyzna zmarł w szpitalu.

Sąd zmienił kwalifikację czynu ze spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym - o co wnioskował prokurator - na nieumyślne spowodowanie śmierci. Zdecydował o karze roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata dla mężczyzny, który uderzył przechodnia.

- Aby móc przypisać oskarżonemu winę czynu opisanego w artykule 156 par. 3 kk, należałoby przede wszystkim wykazać, że oskarżony miał zamiar spowodowania ciężkich obrażeń ciała u pokrzywdzonego, którego skutkiem była jego śmierć, bądź by na to - co najmniej - się godził. Tymczasem zgromadzony przez prokuratora materiał dowodowy poddany ocenie sądu do takiego wnioskowania nie uprawnia - powiedział sędzia Paweł Balcerowicz, uzasadniając wyrok. - Nie ulega wątpliwości, że oskarżony działał nieumyślnie i zadając jedno uderzenie w twarz pokrzywdzonego, nie obejmował on swoim zamiarem spowodowania choroby realnie zagrażającej życiu, której skutkiem była śmierć pokrzywdzonego.

Oskarżony Sebastian Z. podczas procesu prosił o wybaczenie rodzinę zmarłego. Jak poinformowali jego pełnomocnicy, przed procesem między stronami została zawarta ugoda. W ramach zadośćuczynienia "za doznane krzywdy, ból i cierpienie" Sebastian Z. ma zapłacić żonie i córce pokrzywdzonego 50 tys. zł. Rodzina zmarłego mężczyzny przyjęła przeprosiny oskarżonego.

(pap)

Komentarze

ogrodnik
Jak by komuś z mojej rodziny coś takiego zrobił wąchałby kwiatki z drugiej strony.
2018-05-15 20:49:42
Temida
Żałośni hejtujący! Żądny igrzysk i chleba prymitywny tłumek. Podstawą karania jest stopień zawinienia sprawcy a nie wasze spaczone wyobrażenia o tym co się stało. Rzygać się chce.
2018-05-15 20:29:46
ciekawe
hi,hi, wyrok prawie jak za rozmazanie pizzy na twarzy.
2018-05-15 14:25:57
Slawek
Skoro żona zmarłego pieszego przyjęła od rowerzysty przeprosiny i "rekompensatę" w wysokości 50 tys PLN za śmierć męża, to i sąd potraktował go łagodnie.
2018-05-15 13:52:07
Alicja
To kpina a nie wyrok. Jeżeli bierze się z łapami do bicia to niestety ale ma zamiar spowodowania ciężkich obrażeń ciała. Rękoczyn to rękoczyn, to nie była przepychanka słowna. Rodzinka też super. Za 50 tysiączków przyjęli przeprosiny. W życiu za żadne pieniądze nie wybaczyłabym. Rozumiem, że bezkarnie można walić po twarzy...A tak dla info tam nie ma ścieżki rowerowej, jest natomiast chodnik dla pieszych.
2018-05-15 11:53:14
Było zupełnie inaczej
Dwóch pijanych szło po ścieżce rowerowej i po zwróceniu im uwagi zaatakowali rowerzystę. Rowerzysta działał w samoobronie przed agresywnym bandziorem więc wyrok całkowicie słuszny.
2018-05-15 11:34:43
fdt
Polski sąd. I wszystko jasne. Kpina, nie wyrok dla szajbusa.
2018-05-15 10:20:15
A.
Są dwie strony medalu: śmierć podlegająca jakiejś wycenie - rekompensata za nią wygląda dość przerażająco. Z drugiej strony dla "szarego człowieka" deklaracja zapłaty 50 tys zł jest już poważnym wydatkiem. I tak będzie nosił w sobie dramat zabicia człowieka. Jeśli facet, ów Sebastian, rokuje, to na diabła trzymać go w więzieniu? Co to da społeczeństwu? Inna sprawa, że może społecznie bardziej sprawiedliwe byłoby np nałożenie kary pięciu lat prac społecznych, typu każdy weekend przez 5 lat gość pracuje w hospicjum. Nasze kary są nierzeczywiste i nieskuteczne, nasze społeczeństwo jest aspołeczne. Poziom agresji osiąga apogeum, poziom zachowań aspołecznych - tudzież. Jak w Dniu świra - szlag człowieka trafia, bo rowerzysta na chodniku, baba z wózkiem na ścieżce rowerowej a między tym kupy psów targanych przez paniusie na długiej smyczy. Czasem komuś puszczają hamulce, a wystarczyłoby przestrzegać paru zasad. I tak dobrze, że o pozwolenie na broń trudno.
2018-05-15 10:00:43
moi
Święcie oburzeni, może powinni zapoznać się z okolicznościami zdarzenia. Z pewnością jak zostaną zaczepieni przez pijanego, agresywnego osobnika, to pokornie będą nadstawiać drugi policzek. Ciekawe też, że nikogo nie oburza, że kolega pijanego (pewnie równie pijany), zdematerializował się, zamiast udzielić pomocy "pokrzywdzonemu". Pech oskarżonego, że agresor upadł uszkadzając śmiertelnie swój zatruty alkohol mózg.
2018-05-15 09:49:10
Ziobro do dzieła
Kara ma odstraszać od podobnych bandyckich zachowań, ta wymierzona przez pobłażliwego sędziego bandytę usprawiedliwia. Na uwagę słowną - słuszną, bo jazda po chodniku jest wykroczeniem, naruszającym społeczny ład - młody byczek wali starszego od siebie gościa pięścią w twarz. Całkiem świadomie życzę sądowi, żeby znalazł się w podobnej sytuacji, chyba że sędziowie są odważni tylko w sukience i z łańcuchem na szyi, a na co dzień na wykroczenia nie reagują albo nawet sami jeżdżą rowerami po chodnikach.
2018-05-15 09:39:05
<
Wyroków się nie komentuje, ale brak szacunku dla ludzkiego życia można, a jeśli życie ludzkie jest wyceniane na tyle, to znaczy, że jest niewiele warte.
2018-05-15 07:23:36
Cynik
Sprawiedliwy wyrok. Stało się, nieumyślnie, nie ma co rozpaczać. Ręka na zgodę i kończymy ten cyrk.
2018-05-15 07:05:58
aniol
Dobre walisz kogos typ umiera a ty roczek w zawieszeniu distajesz no smiech na sali ale coz pissady za kradziez buleczki idziesz pierdziec na 10 latek a za pobicie ze skutkiem smiertelnym rok w zawiasach
2018-05-15 06:05:30
bulwers
PARANOJA NIE WYROK
2018-05-15 00:46:05
Za malo...
Minimum 5 lat... w zawieszeniu na minimum 10 lat ! Jesli Facet ma tak Szybkie "Sklonnosci"... az do tak Silnego Uderzenia w glowe/twarz ! Chyba za Ktorys z Nich 2-ga, byl glucho-niemy i nie mogli sobie Wyjasnic... czy "dogadac sie" ??
2018-05-14 23:36:51
bida
oj bida w kraju, sprzedać męża i ojca za 5 dych
2018-05-14 23:00:50
Heh
Na miejscu rodziny tez bym go trzepnal smiertelnie i poprosil o taka sama kare
2018-05-14 22:22:39
Ten wyrok to POnowny POliczek dla zabitego.
.
2018-05-14 22:22:19
Jackob
Kpina
2018-05-14 22:07:50
kamil
Ten wyrok to kpina i dramat
2018-05-14 22:07:06

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
11
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”