Piątek, 06 marca 2026 r. 
REKLAMA

Remont może za trzy lata. Wojska Polskiego w Policach tylko doraźnie łatana

Data publikacji: 06 marca 2026 r. 09:41
Ostatnia aktualizacja: 06 marca 2026 r. 09:41
Remont może za trzy lata. Wojska Polskiego w Policach tylko doraźnie łatana
Fot. Agnieszka SPIRYDOWICZ  

Będąca w fatalnym stanie ul. Wojska Polskiego w Policach jeszcze długo poczeka na generalny remont. Władze powiatu tłumaczą, że ze względu na podziemną infrastrukturę i ogromne koszty, taka inwestycja nie jest możliwa do przeprowadzenia w najbliższym czasie.

REKLAMA

Temat fatalnej kondycji jednej z głównych ulic w Policach poruszono podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Policach, na której gościł starosta policki Shivan Fate. Radny Andrzej Rogowski alarmował, że droga ta jest w fatalnym stanie, co odczuwają nie tylko kierowcy, ale też piesi, bo wpadające w dziury pojazdy rozpryskują nagromadzoną w tych nierównościach wodę wprost na przechodniów.

Odpowiedź Starosty Polickiego, Shivana Fate, nie pozostawia jednak złudzeń. Główną przeszkodą w przeprowadzeniu generalnego remontu jest to, co znajduje się pod jezdnią. Starosta poinformował, że powiat dysponuje już ekspertyzami z użyciem kamer.

– Ulica Wojska Polskiego dobrze nie wygląda. Tam sytuacja jest tragiczna, jeżeli chodzi o kanalizację. I to wymaga naprawdę dużego projektu. To są stare kanalizacje, które mają nie wiadomo ile lat – przyznał starosta i postawił sprawę jasno: ze względu na ograniczone środki i inne zaplanowane inwestycje, powiat nie udźwignie teraz tak wielkiego zadania.

– Budżet nie jest z gumy. Nie przewiduję generalnych remontów ulicy Wojska Polskiego przynajmniej przez najbliższe trzy lata – zapowiedział wprost.

W dyskusję włączył się również burmistrz Krystian Kowalewski, który wskazał, że gruntowne remontowanie tej drogi teraz byłoby nieefektywne – to droga, która obecnie jest intensywnie eksploatowana przez ciężkie pojazdy. Burmistrz liczy na to, że charakter ul. Wojska Polskiego zmieni się po wybudowaniu Zachodniej Obwodnicy Szczecina (ZOS).

– Jeżeli nawet starosta postanowiłby teraz na przykład wymienić nakładkę na tych starych instalacjach, albo wyremontować tę drogę, a nadal będzie funkcjonował ten ciężki transport do zakładów chemicznych, oprócz tego ruch związany z rozwojem portu, dodatkowo dojazd związany z budową obwodnicy, to by się okazało, że za dwa lata będzie ona równie mocno zniszczona – tłumaczył burmistrz Kowalewski.

Mimo braku szans na nową nawierzchnię w najbliższym czasie, kierowcy mogą liczyć na doraźną pomoc. Starosta zadeklarował, że powiat będzie naprawiał ubytki punktowo.

– Wszystkie drobne naprawy będziemy robić, mam nadzieję, jak najszybciej. Jak tylko pojawi się masa bitumiczna, to po prostu zaczniemy te naprawy robić – zapewnił Shivan Fate. ©℗

Agnieszka SPIRYDOWICZ

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA