poniedziałek, 16 lipca 2018.
Strona główna > Wiadomości > Ratownicy z kompromisem

Ratownicy z kompromisem

Ratownicy z kompromisem
Data publikacji: 2017-10-20 21:34
Ostatnia aktualizacja: 2018-07-12 12:29
Wywietleń: 952 297337

Ratownicy medyczni to kolejna grupa zawodowa z „obszaru zdrowia”, która upomina się o poprawę warunków płacowych i organizacyjnych. Pół roku temu robiła to dość głośno – z pikietami, oflagowaniem, informowaniem pacjentów… W końcu przystała na kompromis. Ale już w przyszłym roku głos ratowników ponownie może być donośny. Bo ci liczą na więcej.

Ratownicy oczekiwali przede wszystkim poprawy swojej sytuacji materialnej.

– Oczekiwaliśmy takich podwyżek, jakie dostały pielęgniarki, czyli 1600 złotych brutto na etat – mówi Dariusz Mądraszewski, przewodniczący Sekcji Krajowej Pogotowia Ratunkowego i Ratownictwa Medycznego NSZZ „Solidarność” w Szczecinie. – Spełniona została połowa tych żądań. To znaczy, że od lipca dostaliśmy po 400 złotych, a od 1 stycznia przyszłego roku mamy dostać kolejne 400 złotych. Zastrzegliśmy jednak, że w marcu przyszłego roku chcemy wrócić do rozmów o kolejnych dwóch transzach. Tak żeby dojść do 1600 złotych. Pielęgniarki też stopniowo to dostawały. Planowanie budżetu na następny rok odbywa się do końca maja, więc aby liczyć na kolejne podwyżki w 2019 r., musimy rozpocząć rozmowy już w marcu.

W Zachodniopomorskiem sytuacja ratowników jest nieco lepsza niż w wielu innych regionach kraju.

– Sam byłem zdziwiony, że niektórych ratowników z innych województw objęły regulacje płacowe w związku z podniesieniem minimalnej płacy – mówi przewodniczący. – To znaczy, że byli tacy, którzy zarabiali poniżej tego minimum. U nas na szczęście jest lepiej. Do tych 400 złotych, które dodano wszystkim ratownikom, nasz dyrektor dołożył 200 złotych. Oczywiście mówimy o kwotach brutto, od których jest jeszcze odprowadzany ZUS i podatek.

Ratownicy przyznają, że będą także zabiegali o prawo do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę.

– Po ponad 30 latach pracy (jako ratownik w pogotowiu) niektórzy naprawdę wymagają odciążenia – mówi Dariusz Mądraszewski. – Przecież często trzeba znosić z trzeciego czy czwartego piętra pacjentów ważących po 100 i więcej kilogramów. To ogromne obciążenie dla kręgosłupa. Nie bez powodu w niektórych krajach za pracę w mieście, bo właśnie w mieście tego noszenia jest najwięcej, ratownicy dostają do pensji 25 procent dodatku. Praca ratownika spełnia wszystkie kryteria dla uznania prawa do wcześniejszej emerytury. To praca zmianowa, nocna, z dużym obciążeniem fizycznym i psychicznym, w trudnych warunkach.

Na razie jednak trudno mówić o ograniczeniu czasu pracy ratowników i o pełnej jej etatyzacji (ta wiąże się m.in. z limitem nadgodzin).

– Ratowników jest za mało – podkreśla przewodniczący. – Potrzeba nam w systemie około 15 tysięcy, a mamy około 7,5 tysiąca. Do tego odchodzą oni do pracy w innych służbach: straży pożarnej, policji… Ale żeby młodzi chcieli wchodzić do tego zawodu, trzeba zapewnić im godne warunki pracy i płacy.

Agnieszka SPIRYDOWICZ

Fot. Robert STACHNIK (arch.)

Komentarze

M.Dem.
W kontekście pełnego sensu polityki totalitaryzmu mas, którego elementem jest polska polityka zagraniczna i wewnętrzna, sprawa zatrudniania i płac medycynie jest obłakana. Po co płacić za ratowanie życia, po co zatrudniać najlepszych ludzi o lepszych umiejętnościach dla których winno być lepsze wynagrodzenie, gdy ilość ludzi do ratowania ma być zmniejszona milionami? Plany totalitaryzmu mas są planami śmierci a nie ochrony życia dla wielkiej części ludzkości. Dla Polski około 18 mln do końca tego wieku. Plany ONZ, organizacji powstałej w 1945 roku, gdy polityka Stalina kontynuująca strategię rewolucji mas weszła do systemów uprawnionych do zarządzania państwami. Celem jest władztwo mas związane z obniżeniem poziomu umysłowego ludzi ("bo po co ludziom tyle wiedzieć ..."). Taki trend ludzkich marzeń nie jest w stanie wyżywic/utrzymać ludzi droga wzrostu ilości i jakości produkcji postępem naukowo -technicznym. Pasuje natomiast śmierć, pod tytułem rewolucyjnej drogi do zwycięstwa. Popatrzcie na całą tę politykę dla Polski i świata. Nie jest tak, że inwestuje się w intensywne militaria a nie w ludzi? Np. pod tytułem EURO-PARK MIELEC (to jest asortyment bojowy)? Nie w życie dla milionów ludzi. No tak się układa logistyka wszechzwiazku rzeczy i zjawisk w tej rewolucyjnej drodze do zwycięstwa ideologicznego. Dla kogo życie? Czy w kolejnych prezydenturach państwa (ten urząd jest zasadniczy dla ustroju politycznego) były próby rewizji linii politycznej, której Polska tkwi?
2017-10-21 06:04:07

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Flis przypłynął do Szczecina
Zjazd Młodych Gwiazd 2018 i „Siedem życzeń”
Różankowe urodziny Szczecina
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy