Szczecińskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe ocaliło bielika, który utknął na wyspach Doliny Dolnej Odry. Akcja miała miejsce dokładnie w rejonie Przekopu Mieleńskiego w środę (22 kwietnia), w godzinach popołudniowych. Ptak jest obecnie pod opieką Zwierzogrodu w Wielgowie.
Ratownicy Szczecińskiego WOPR otrzymali zgłoszenie od łowczego miejskiego o wycieńczonym ptaku, który miał problemy z wydostaniem się na ląd. Z informacji uzyskanych od kierownika bazy, Emila Buckiego, wiemy, że ptak nie mógł wystartować i wznieść się do lotu. Był zbyt osłabiony. Ratownicy odnaleźli go i złapali na wyspach w pobliżu Przekopu Mieleńskiego. Do akcji zadysponowano jednostkę R-125.
– Po dotarciu na miejsce zlokalizowano osłabionego ptaka, który nie był w stanie samodzielnie odlecieć i wpadał do wody – informuje Szczecińskie WOPR.
Zwierzę zostało bezpiecznie wniesione na pokład jednostki ratowniczej i zabezpieczone przez specjalistów. Przebywa pod opieką Zwierzogrodu w Wielgowie.
– Ptak dotarł do nas w późnych godzinach wieczornych. To samica, jest wychudzona, a jej stan jest stabilny – informuje Paulina Seweryniak ze Zwierzogrodu. – Nie wiemy jeszcze, czy doszło do infekcji, czy podtrucia. Nasze pierwsze działania polegały na ustabilizowaniu jej stanu i podtrzymaniu przy życiu. Bielika czeka dalsza diagnostyka, w tym RTG. W tej chwili jest aktywna, waleczna, dostała leki. Nie ma złamań. Natomiast musimy mieć na uwadze, że u dzikich zwierząt stan zdrowia może ulec zmianie, dlatego wszystko jest możliwe.
Opiekunowie zwierzęcia chcieliby wypuścić ją pod koniec przyszłego tygodnia, ponieważ trwa sezon lęgowy u ptaków. ©℗
Agata Jankowska