Do niebezpiecznej sytuacji doszło w niedzielę na jezdni Mostu Pionierów w Szczecinie, gdy wyszedł na nią ranny łabędź. Zareagowali na to dwaj strażnicy miejscy, którzy patrolowali okolicę w związku z zagrożeniem stwarzanym przez mróz.
Funkcjonariusze zauważyli najpierw, że na moście gwałtownie hamują i zatrzymują się samochody. Stwarzało to poważne zagrożenie, gdyż nawierzchnia była śliska i padał śnieg.
- Jak się okazało powodem tej sytuacji był siedzący na jezdni łabędź. Zwierzę miało problemy z poruszaniem się, nie mogło poderwać się do lotu. Strażnicy zabezpieczyli miejsce przebywania tego ptaka, odizolowali go od poruszających się po moście pojazdów - relacjonuje st. insp. Joanna Wojtach, rzecznik Straży Miejskiej w Szczecinie.
Do kierujących ruchem strażników po 15 minutach dołączył patrol policji. Wkrótce na miejsce przybył wezwany przez dyżurnego operatora Straży Miejskiej łowczy miejski, który zajął się rannym ptakiem. Jak się okazało zwierzę miało uszkodzoną łapę i dlatego nie mogło się samodzielnie poruszać.
(k)