Podczas środowej konferencji prasowej zorganizowanej przed budowaną bazą paliw przy ul. Szklanej w szczecińskich Podjuchach radni klubu PiS poruszyli temat trzech inwestycji realizowanych lub planowanych na terenie osiedla. Najwięcej miejsca poświęcono budowie bazy paliw, która – jak podkreślali samorządowcy – prowadzona jest bez wymaganego pozwolenia na budowę. Wśród tematów znalazły się także planowane osiedle TBS oraz działalność zakładu zajmującego się złomowaniem jednostek pływających.
Radni odnieśli się do informacji, które pojawiły się w ostatnich dniach w szczecińskich mediach i dotyczyły możliwości skorzystania przez miasto z prawa pierwokupu części nieruchomości, na której realizowana jest inwestycja paliwowa. Chodzi o fragment działki o powierzchni około 1600 metrów kwadratowych, stanowiący – według informacji przekazanych przez magistrat – około 4 proc. całego terenu inwestycji.
Przewodniczący klubu PiS Krzysztof Romianowski mówił, że radni oczekują wyjaśnień, czy miasto analizowało wpływ ewentualnego wykupu tego terenu na możliwość realizacji inwestycji.
– My dzisiaj nie wiemy, czy te 4 proc. tej działki nie byłyby fragmentem kluczowym dla funkcjonowania tej inwestycji. Mogła tam przebiegać infrastruktura techniczna, droga przeciwpożarowa albo element odpowiedzialny za skomunikowanie obiektu – mówił Krzysztof Romianowski.
Jak zaznaczał, Urząd Miasta przekazał, że wykup niewielkiego fragmentu działki nie miałby wpływu na realizację inwestycji, jednak radni PiS domagają się przedstawienia analiz prawnych i technicznych w tej sprawie. Podkreślali, że ich zdaniem mieszkańcy mają prawo wiedzieć, czy rozważano wszystkie możliwe działania dotyczące tej inwestycji.
Romianowski przypominał również, że decyzja środowiskowa dotycząca bazy paliw została wydana wcześniej i – jak mówił – zawierała informacje o planowanej pojemności zbiorników oraz rodzaju magazynowanych paliw.
– Prezydent miasta wiedział wcześniej, jakie są plany wobec tego terenu i mieszkańcy powinni zostać o tym poinformowani – stwierdził Romianowski.
Politycy PiS wielokrotnie podkreślali, że ich zdaniem mieszkańcy nie byli odpowiednio informowani o planowanych inwestycjach. Odnosili się nie tylko do bazy paliw, ale także do projektu budowy osiedla STBS w górnej części Podjuch.
Głównym problemem, jak mówili radni, mają być kwestie komunikacyjne. Wskazywano, że obecny układ drogowy już dziś jest niewydolny, a budowa kilkuset mieszkań może dodatkowo zwiększyć natężenie ruchu.
– Mieszkańcy od lat zwracają uwagę, że wyjazd z Podjuch w godzinach szczytu jest utrudniony. To oni najlepiej znają realia tego osiedla i ich głos powinien zostać wysłuchany – uważa Romianowski. ©℗
(dg)