piątek, 25 maja 2018.
Strona główna > Wiadomości > Przytomna matka uratowała z pożaru siebie i dzieci

Przytomna matka uratowała z pożaru siebie i dzieci

Przytomna matka uratowała z pożaru siebie i dzieci
Data publikacji: 2017-03-06 12:28
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 21:58
Wywietleń: 1445 221002

Przytomność umysłu matki siedmiorga dzieci uchroniła jej rodzinę przed śmiercią w pożarze mieszkania. Zamiast próbować ucieczki, wezwała straż pożarną, która całą rodzinę ewakuowała z drugiego piętra przez okna.

Pożar w domu przy ul. Pocztowej 19 w Goleniowie wybuchł w niedzielę (5 marca) rano, kiedy lokatorzy jeszcze spali. Alarm podniósł pies, który poczuł dym. Pożar, który wybuchł w kuchni na poddaszu kilkurodzinnego domu, przeniósł się już na korytarz. Dwie osoby z płonącego mieszkania zdołały uciec, w mieszkaniu obok była jednak ośmioosobowa rodzina: matka z siódemką dzieci w różnym wieku. Kobieta poczuła dym przedostający się do jej mieszkania z korytarza. Postąpiła bardzo rozsądnie: nie otworzyła drzwi, co zapewne skończyłoby się przeniesieniem ognia do wnętrza mieszkania. Zadzwoniła po pomoc, która nadeszła błyskawicznie.

Strażacy szybko przygotowali podnośnik i przez okno ewakuowali z mieszkania wszystkie osiem osób, chroniąc je przed śmiercią w płomieniach. Równolegle prowadzono akcję gaśniczą na korytarzu, ogień udało się szybko opanować. Spłonęła kuchnia, gdzie było źródło ognia oraz górna część klatki schodowej. Częściowo zalane wodą jest też jedno mieszkanie na pierwszym piętrze. Mieszkanie kobiety z siedmiorgiem dzieci ocalało.

Rodziny poszkodowane w pożarze przyjęli właściciele goleniowskiego hotelu „Duet”, którzy zapewnili pogorzelcom nocleg przez dwie doby oraz wyżywienie. Gmina przygotowuje już lokale zastępcze, do których obie rodziny zostaną przeniesione na stałe. ©℗

Tekst i fot. (cm)

Na zdjęciu: Matkę z siódemką dzieci strażacy ewakuowali z okien najwyżej położonego mieszkania.

Komentarze

@ 7+1
Raczej "ojcowie".
2017-03-06 13:30:12
7+1
A gdzie jest ojciec?
2017-03-06 13:00:23

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
11
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”