Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko czterem osobom, którym grozi do pięciu lat więzienia za zmowę przetargową w postępowaniu dotyczącym świadczenia usług medycznych na rzecz wojska. Sprawa dotyczy m.in. kierownictwa 109. Szpitala Wojskowego w Szczecinie.
Zastępca prokuratora okręgowego ds. wojskowych Prokuratury Okręgowej w Poznaniu płk Bartosz Okoniewski poinformował PAP, że w czwartek śledczy skierowali akt oskarżenia do Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu.
Sprawa dotyczy czterech osób, obecnie żołnierzy rezerwy: komendanta 109. Szpitala Wojskowego w Szczecinie i jego zastępcy oraz dowódcy 15. Wojskowego Oddziału Gospodarczego w Szczecinie i kierownika sekcji medycznej tej jednostki.
- Wszystkie osoby oskarżone są o to, że w okresie od września 2024 r. do stycznia 2025 r., działając wspólnie i w porozumieniu, nie dopełniły obowiązków służbowych i przekroczyły swoje uprawnienia, mając na celu wywarcie bezprawnego wpływu na wynik postępowania przetargowego - powiedział prok. Okoniewski.
Sprawa dotyczy zamówienia na świadczenie usług z zakresu medycyny pracy dla żołnierzy z poznańskiego garnizonu. Prok. Okoniewski wyjaśnił, że w pierwszym przetargu wystartowały dwa podmioty - szczeciński szpital i Wojskowa Specjalistyczna Przychodnia Lekarska w Stargardzie.
- Już w toku tego postępowania dochodziło do nieformalnych rozmów między potencjalnym wykonawcą a zamawiającym. Chodziło o to, by przetarg wygrał 109. szpital - powiedział prokurator.
Gdy okazało się, że w postępowaniu korzystniejszą ofertę złożyła przychodnia ze Stargardu przetarg został unieważniony. W nowym postępowaniu ogłoszonym przez WOG zmieniono specyfikację warunków zamówienia. Zrobiono to w sposób, który de facto uniemożliwił placówce ze Stargardu udział w konkursie.
Śledczy ocenili, że w wyniku działań oskarżonych nie doszło do bezpośredniej szkody majątkowej. Naruszono jednak zasady uczciwej konkurencji w postępowaniu, działając przy tym na szkodę wykluczonej z przetargu przychodni. Według śledczych, gdyby przetarg wygrała placówka ze Stargardu, z usług medycznych skorzystałoby 246 osób. Z kolei szpital w Szczecinie zaoferował usługi dla 203 osób.
Jedna z oskarżonych osób przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia, kolejna częściowo przyznała się do stawianych zarzutów, a dwie osoby nie przyznały się do winy. Wszystkim oskarżonym grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.