W niedzielę, 1 listopada, około godz. 22.30 doszło do pożaru hali magazynowej przy ul. Broniewskiego w Stargardzie. Na miejsce skierowano liczne zastępy straży pożarnej. Akcja trwałą ponad 2,5 godziny.
W działaniach uczestniczyli strażacy ze Stargardu, a także ochotnicy z okolicznych OSP.
- Łącznie w akcji uczestniczyło 5 zastępów z JRG Stargard, a także druhowie z Grzędzic, Gogolewa, Żarowa i Kunowa – informuje bryg. Paweł Różański, zastępca komendanta KP PSP w Stargardzie.
Pożar zgłosili na numer alarmowy 112 strażacy z OSP Reptowo, którzy będąc w pobliżu zauważyli kłęby dymu wydobywające się z pomieszczeń magazynowych znajdujących się przy cukrowni w Kluczewie. Dzięki ich szybkiej reakcji, z budynku wyszło trzech mężczyzn, najprawdopodobniej kierowców, którzy spali w środku. Udało się też uchronić przed spaleniem samochód znajdujący się wewnątrz hali, w części gdzie jest myjnia.
Akcja trwała 2,5 godziny.
(w)