Poniedziałek 18 października 2021r. 
REKLAMA

Powrót słupa. Tęskniliście? (akt. 1)

Data publikacji: 2019-11-20 14:51
Ostatnia aktualizacja: 2019-11-21 23:33
Powrót słupa. Tęskniliście?
W absurdalne miejsce - czyli tuż przy przejściu dla pieszych, a o włos od ścieżki rowerowej - powrócił ok. 4-metrowy słup ogłoszeniowy. Zawalidroga, potwierdzająca tezę o prowizorce, która w Szczecinie jest wieczna. Fot. Arleta Nalewajko  

Uniemożliwia swobodny ruch pieszym i wpycha ich na ścieżkę rowerową. Ogranicza widoczność wszystkim uczestnikom ruchu, w tym także kierowcom, w newralgicznym punkcie Szczecina: u zbiegu al. Niepodległości i pl. Żołnierza Polskiego. Tym samym narażając na niebezpieczeństwo. Jednak dla urzędników - jak widać - bardziej się liczy fakt, że ów słup ogłoszeniowy generuje dochód kasie miasta: 12,45 złotych dziennie!

To niebanalny mebel uliczny: wysoki na blisko 4 metry. Jest własnością agencji reklamy zewnętrznej o kapitale polsko-niemieckim. Słup - zawalidroga stanął w tak absurdalnym miejscu przy okazji przebudowy skrzyżowania w sąsiedztwie Galerii Kaskada, czyli około 8 lat temu. I trwał w nim, mimo że wielkoformatowych nośników reklamowych w tym rejonie nie brakuje, a władze miasta deklarują dążenie do przywrócenia ładu estetycznego w centrum. Przy sprzeciwie radnych. Pomimo zapewnień o „ulicach bezpieczniejszych dla pieszych", „przyszłości Szczecina jako miasta zrównoważonego transportu", propagandy w stylu „bardziej przyjazny pieszym Szczecin - lepszym miejscem do życia".

Bo w realu - jak widać na zdjęciu - po niewiele ponad miesięcznej przerwie technicznej słup-zawalidroga na swoje miejsce powraca. Aby zapewnić wpływ do kasy Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w rocznej wysokości nie sięgającej nawet 4 tysięcy złotych. W tym przypadku… Faktycznie, pieniądze szczęścia nie dają.

***

Co ciekawe, jak właśnie ujawnił wiceprezydent Daniel Wacinkiewicz w odpowiedzi na interpelację radnej Dominiki Jackowski (Koalicja Obywatelska), ów nośnik reklamowy przez kilka ostatnich lat w tymże miejscu stał nielegalnie (co najmniej od stycznia 2017 r.). O czym świadczy decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) sprzed roku, nakazująca spółce Stoer Polska „rozbiórkę obiektu budowlanego - wolno stojącego, trwale związanego z gruntem urządzenia reklamowego". Podstawą decyzji był fakt, iż ów walec reklamowy stanął - gdzie stoi - bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę. PINB uprzedził spółkę Stoer, że może się ubiegać o „doprowadzenie samowolnie wybudowanego obiektu do stanu zgodnego z prawem". Jednak firma z tej oferty nie skorzystała.

Od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Stroer odwołał się do Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego INB. Jednak ten - już w kwietniu br. - zaskarżoną decyzję o rozbiórce utrzymał w mocy. Jednocześnie zwrócił uwagę na znaczący dla całej sprawy fakt: „Posadowienie przedmiotowego słupa w obecnej lokalizacji nie przewidywał także projekt przebudowy drogi", a konkretnie układu drogowego (pozwolenie wydane spółce ECE): Galeria Kaskada, al. Niepodległości, ówczesna ul. Obrońców Stalingradu, pl. Żołnierza Polskiego, Zgody, Papieża Jana Pawła II, Brama Portowa, św. Wojciecha, Kaszubska, Bogurodzicy.

Właśnie dlatego zawalidroga na niewiele ponad miesiąc zniknęła z al. Nieodległości. By powrócić w to fatalne miejsce w środę (20 bm.): za sprawą pozwolenia na zajęcie pasa drogowego, wydanego przez Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego.

- ZDiTM informuje, iż roczny przychód z tytułu zajęcia pasa ruchy drogowego przez ten nośnik to 4544,25zł. Jest to nieduża kwota, jaką miasto otrzymuje w zamian za narażanie życia i zdrowia mieszkańców Szczecina. W ujęciu rocznego budżetu rezygnacja z przedmiotowego nośnika nie byłaby dla miasta odczuwalna, natomiast poprawiłaby bezpieczeństwo użytkowników dróg, które jest bezcenne - przekonuje radna Dominika Jackowski. - Walec w dalszym ciągu ogranicza widoczność kierowcom, rowerzystom oraz pieszym. Nie rozumiem dlaczego ZDiTM nie zauważa że nośnik w tym miejscu stwarza niebezpieczeństwo.

Dlatego radna zwróciła się do Władysława Dzikowskiego, przewodniczącego komisji ds Budownictwa Rady Miasta Szczecina o zorganizowanie wyjazdowego posiedzenia z udziałem dyrektora ZDiTM. Ażeby na miejscu mógł osobiście się przekonać, jak duże utrudnienia powoduje ta zawalidroga. ©℗

Tekst i fot. A. NALEWAJKO

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Bałagan
2019-11-21 22:25:23
Szczecin jest zaśmiecony słupami, bilbordami, szmatami z reklamami. Podobno obowiązują jakieś zasady reklamy. Tymczasem na często walących się płotach nawieszane jest pseudoreklam. Może to i lepiej, bo na peryferiach miasta te skorodowane płoty z siatki wołają o pomstę do nieba. Podobno miała być jakaś uchwała porządkująca temat, ale jest cisza i bajzel.
Jaki s-łup
2019-11-21 22:20:15
Reklama to gruby szmal. Widać przed laty firma, która ustawiła te zawalidrogę, miała niezłe chody u urzędników miejskich. Umowa podpisana pewnie na kilka lat, więc irytacja przechodniów reklamowym biznesmenom dynda. A miasto? Skandal.
Krzysztof Jarzyna
2019-11-21 17:08:12
Napiszę tu coś ,żeby nie było,że nie narzekam.
szczecin to..
2019-11-21 15:27:06
Miasto reklam i tak będzie przy obecnym składzie urzędu
Radek
2019-11-21 13:26:24
Mam nadzieję, że w końcu usuną ten zbędny słup
Piesza
2019-11-21 11:59:53
Szanowny Panie Architekcie Miasta to Pan jest odpowiedzialny za strefę funkcjonalnośći ,estetyki i przestrzeni miasta i co 12,5 tys wzieło górę !!
Stefan
2019-11-21 11:02:31
Sebastian Fritsch - dyrektor z ZDiTM tęsknił, bo to firma jego dobrego znajomego
szczecinianka
2019-11-21 10:04:32
Kto rządzi naszym miastem !!! czy nieodwracalnie ,zakompleksieni półinteligenci czy ZDiTM
parodia
2019-11-21 09:40:26
jak ci z zditm nie myślą, żenada
IDIOTYZM ZDITM I FIRMY STROER
2019-11-21 09:16:42
ONI NIE MYŚLĄ. KOLESIOSTWO JEST DOGADANE I TAK MA BYĆ. PANIE FRITSCH NIECH PAN SIĘ WYPOWIE! PRZECIEŻ DYREKTOR ZE STROERA TO JEGO DOBRY KOLEGA. PIWKO RAZEM PIJĄ.
rot
2019-11-20 19:58:22
Urzędas to stan umysłu. A w ZDiTM to już biją rekordy. Czego się tkną to s..dolą najbardziej jak tylko można. Dublujących się kursów autobusów różnych linii na tej samej trasie jest cała masa i nic z tym nie robią. Ot biurwy.
Napisać co myślimy
2019-11-20 16:30:01
Mieszkańcom Szczecina udało się przekonać pewien dyskont, że ich obciachowa kolorystyka nie pasuje do deptaku Bogusława. Udało się tez przekonać stołówkę ( oficjalnie restauracja) z placu Kościuszki, że ich pomysł na malaturę parteru jest od czapy. Jeśli okaże się, że właściciel słupa ma jakąś nazwę, to może warto zastosować podobny manewr?
Ano
2019-11-20 16:15:43
Nawet na tych fotografiach widać, że ten słup nie przeszkadza bo jest tam dużo miejsca. O co ten płacz.
@skandal
2019-11-20 15:43:57
70% urzędników powinno być zastąpionych przez automaty, procedury uproszczone, przykład ile osób jest zatrudniony w wydziałach komunikacji w Polsce? W wielkiej Brytanii pracuje 260 osób na kraj większy od Polski, z liczbą aut 2x jak u nas, można?
Staszek/Ontario
2019-11-20 15:35:33
Przeniesc ten slup i postawic przed wejsciem Urzedu Miasta.
wielbiciel slalomu chodnikowego
2019-11-20 15:15:39
Czy właściciele wystawianych "potykaczy" płacą za wykorzystanie pasa drogowego i kto to kontroluje.
jaromir
2019-11-20 15:15:11
Kierowca tego samochodu powinien dostać mandat za wjazd na chodnik i niszczenie położonych tam płyt.
ekolog
2019-11-20 15:12:21
A może warto zredukować 50% urzędników to i śmieci się "zepną".
skandal
2019-11-20 14:59:40
Wystarczy zredukować jednego urzędnika i zysk będzie wielokrotnie większy!

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ