piątek, 25 maja 2018.
Strona główna > Wiadomości > Policyjna akcja w stoczni

Policyjna akcja w stoczni

Policyjna akcja w stoczni
Data publikacji: 2017-04-12 17:01
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 22:12
Wywietleń: 519 237458

Mężczyzna poszukiwany za przestępstwo seksualne na osobie małoletniej próbował ukryć się na statku w szczecińskiej stoczni. W policyjnej akcji przestępcę pomagał wykryć pies. Teraz mężczyzna odsiedzi w więzieniu trzy lata. 

65-latek był poszukiwany od początku marca. Miał do odbycia karę 3 lat więzienia. Funkcjonariusze z Komisariatu Policji Szczecin Śródmieście z zespołu operacyjno-rozpoznawczego ustalili, że ścigany za przestępstwo seksualne na małoletniej osobie może ukrywać się na terenie stoczni w Szczecinie.

Po dotarciu do pracodawcy, okazało się, że zatrudniony jest tam mężczyzna szukany przez policję. - Gdy 65-latek dostrzegł policjantów ukrył się na pokładzie dużego statku. Miał tę przewagę, że dobrze znał zakamarki okrętu, ponieważ wykonywał tam swoją pracę - informuje podkom. Mirosława Rudzińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie.

Policjanci uzyskali zgodę kapitana, by wejść na pokład, a do pomocy w poszukiwaniach zostali wezwani funkcjonariusze z patrolu wodnego, by uniemożliwić ucieczkę także od strony wody. Na miejscu pojawił się przewodnik z psem tropiącym. By zwierzę mogło dostać się na pokład, trzeba było użyć dźwigu stoczniowego z koszem. Mundurowi obawiali się, że to zdekoncentruje psa, ale okazało się spisał się on na medal, bo szybko podjął trop i doprowadził policjantów w pobliże śluzy, w której ukrył się ścigany mężczyzna. 65-latek zaraz po doprowadzeniu do komisariatu i sporządzeniu niezbędnej dokumentacji został osadzony w szczecińskim areszcie.

(szymw)

Fot. Policja

Komentarze

niezły marynarz ;/
A dlaczego nie ma zdjęcia tego zboczeńca, niech sąsiedzi wiedzą, kogo mają obok? No chyba, że umówił się z jakąś siksą, która zapewniała, że ma 18 lat, a miała 17,5, bo to zupełnie inny zarzut niż ordynarne molestowanie lub gwałt.
2017-04-13 07:07:31
Pomimo 65 lat,
Stary ale jeszcze "jary"...!
2017-04-12 22:23:26
wrrr
A nie mógł psiak na miejscu odgryźć co trzeba? ;)
2017-04-12 18:57:26
Iryda
Po numerze IMO widać jaki statek i gdzie stoi :)
2017-04-12 17:45:32

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
11
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”