Funkcjonariusze policji będą patrolować szkoły w województwie zachodniopomorskim do odwołania – taką informację przekazał zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Szczecinie. Działania służb będą miały również charakter prewencyjny i obejmą szkolenia dla uczniów oraz nauczycieli. Policjanci monitorują także internet pod kątem potencjalnych zagrożeń.
Informacje te przekazano podczas piątkowego briefingu prasowego w siedzibie Kuratorium Oświaty w Szczecinie. W spotkaniu uczestniczyli Marek Jasztal, zastępca komendanta wojewódzkiego policji w Szczecinie, oraz Paweł Palczyński, zachodniopomorski kurator oświaty. Działania mają związek z ostatnimi incydentami w szkołach.
– Od dzisiaj, przed rozpoczęciem zajęć dydaktycznych, przy każdej szkole na terenie województwa zachodniopomorskiego obecne są siły policyjne. Chodzi o około 1400 szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Przed rozpoczęciem lekcji i w ich trakcie policjanci przebywają wokół szkół oraz na ich terenie. Obserwują, co się dzieje, i są do dyspozycji zarówno uczniów, jak i kadry nauczycielskiej oraz pracowników administracji. Jeśli pojawią się jakiekolwiek ryzyka lub zagrożenia, są gotowi do podjęcia odpowiednich działań. Od dzisiaj aż do odwołania w placówkach oświatowych i w ich pobliżu będą więc widoczni umundurowani funkcjonariusze policji – powiedział Marek Jasztal.
Policja podejmuje również działania w zakresie cyberbezpieczeństwa. Funkcjonariusze sprawdzają internet, media społecznościowe, a także tzw. darknet.
– Zwiększamy działania operacyjno-rozpoznawcze. W szczególności służby odpowiedzialne za cyberbezpieczeństwo identyfikują pojawiające się zagrożenia. Monitorujemy zarówno powszechnie dostępny internet, jak i darknet, czyli tzw. internet cebulowy, w którym tworzą się zamknięte grupy i może dochodzić do przekazywania informacji o charakterze przestępczym – wyjaśnił zastępca komendanta.
Marek Jasztal podkreślił również, że nie ma podstaw, by ostatnie zdarzenia w szkołach na terenie województwa mazowieckiego łączyć z internetowym wyzwaniem (tzw. challenge'em). Zapewnił, że ani w regionie, ani w całym kraju nie stwierdzono zorganizowanej akcji, której celem byłoby nakłanianie młodych ludzi do używania noży lub stosowania przemocy wobec uczniów czy pracowników oświaty.
– Zdarzenia, które wystąpiły na terenie województwa mazowieckiego, mają charakter incydentalny i należy je odnosić do indywidualnych działań uczniów, którzy znaleźli się w konkretnej sytuacji – zapewnił zastępca komendanta KWP.
Podczas briefingu przedstawiono również oficjalny bilans zdarzeń odnotowanych w województwie zachodniopomorskim. Policja zidentyfikowała siedem przypadków ujawnienia niebezpiecznych przedmiotów lub gróźb z ich użyciem. Chodziło przede wszystkim o noże.
Marek Jasztal zapewnił, że w żadnym z tych przypadków nie doszło do ataku na ucznia ani nauczyciela.
– Najczęściej były to sytuacje, w których uczeń po prostu miał nóż. Dzień wcześniej był na grzybach, a następnie przyszedł do szkoły i gdzieś ten nóż wyciągnął, pokazując go koledze. Nauczyciel zauważył sytuację i zgłosił ją policji, a my podejmujemy odpowiednie czynności – tłumaczył Marek Jasztal.
Policja przygotowuje również materiały szkoleniowe przeznaczone dla uczniów i nauczycieli.
Zastępca komendanta KWP przypomniał także, jak należy postępować w przypadku ataku z użyciem noża lub innej niebezpiecznej sytuacji. Podkreślił znaczenie czujności, obserwowania otoczenia, rozpoznawania zagrożeń i niezwłocznego informowania o nich odpowiednich służb.
W przypadku ataku policja zaleca przede wszystkim ucieczkę lub ukrycie się w bezpiecznym miejscu. Osoby dorosłe będące świadkami takiego zdarzenia powinny przede wszystkim zadbać o bezpieczeństwo własne i innych osób. Interwencja wobec napastnika, w tym próba odebrania mu broni lub obezwładnienia go, powinna być podejmowana wyłącznie wtedy, gdy nie ma bezpieczniejszej możliwości działania i okoliczności na to pozwalają.
Marek Jasztal zwrócił również uwagę na problem podsycania atmosfery strachu i rozpowszechniania niepotwierdzonych informacji.
– Po wczorajszych doniesieniach medialnych widać, że w dużej mierze to rodzice nakręcali spiralę strachu i rozpowszechniali nierzetelne informacje oraz fake newsy – powiedział.
Podkreślił, że rolą rodziców jest wychowywanie dzieci, rozpoznawanie zagrożeń w ich otoczeniu oraz prowadzenie z nimi rozmów. Ważne jest również, by wiedzieć, czym zajmują się dzieci i z jakimi problemami mierzą się w swoim najbliższym otoczeniu. Na zakończenie zaapelował o uspokojenie nastrojów, rozmowę z dziećmi i uczulanie ich na potencjalne zagrożenia. Ważne jest przy tym, by przekazywać sprawdzone informacje i nie wzmacniać niepotrzebnego poczucia zagrożenia.©℗
Tekst i film: Agata Jankowska