Podczas tegorocznej majówki Szczecinianie mogli nacieszyć się fantastyczną pogodą. I chętnie odpoczywali na świeżym powietrzu.
Temperatura nie spadała poniżej 20 stopni Celsjusza, więc nic dziwnego, że przez całą majówkę oblegane przez rodziny z dziećmi były Jasne Błonia i Park Kasprowicza, a spacerowicze i rowerzyści opanowali także Wały Chrobrego i okolice jeziora Głębokie.
Sezon rozpoczęła Łasztownia. Miejscy przewodnicy organizowali tematyczne spacery (między innymi śladem szczecińskich legend, a także poświęcone najciekawszym drzewom i krzewom), klientów kusił Szczeciński Bazar Smakoszy na Off Marinie, na miejską grę osnutą wokół dziedzictwa Stoewerów zaprosiło Muzeum Techniki i Komunikacji.
Wielu Szczecinian wyjechało nad morze. Na torach pojawiły się przyspieszone pociągi regionalne, które miały im tę podróż ułatwić.
Majówka to także dobry czas na city break. Niektórzy Szczecinianie wybrali pełen atrakcji Berlin. Tam czekał na nich polski akcent. Na Kolumnie Zwycięstwa w sobotę zawisła białoczerwona flaga. Stało się tak na pamiątkę 2 maja 1945, gdy białoczerwone barwy umieścili tam żołnierze 1 Armii Wojska Polskiego, którzy wkroczyli do stolicy upadającej Trzeciej Rzeszy.
©℗
Alan Sasinowski