Choć wakacje zachęcają do szukania najkrótszej drogi nad wodę, część mieszkańców obrała trasę, która może skończyć się bardzo niebezpiecznie. Chodzi o teren budowy Trasy Północnej, gdzie coraz częściej pojawiają się piesi, rowerzyści i osoby jadące na hulajnogach.
Wykonawca inwestycji zwraca uwagę, że w ostatnich dniach takich sytuacji jest wyraźnie więcej. Na ogrodzony teren wchodzą nie tylko osoby chcące skrócić sobie drogę, ale także mieszkańcy zmierzający na pobliskie kąpieliska. Zdarza się, że przechodzą między pracującymi maszynami, omijają wykopy i składowiska materiałów budowlanych, nie zdając sobie sprawy z zagrożenia.
Jak przypomina Piotr Zieliński, rzecznik miasta ds. inwestycji – plac budowy nie jest przejściem ani trasą rowerową. Każde wtargnięcie na teren robót stwarza zagrożenie dla osób, które tam weszły, ale również dla operatorów maszyn i pozostałych pracowników, którzy muszą błyskawicznie reagować na nieprzewidziane sytuacje.
Apel kierowany jest także do rodziców i opiekunów. Dzieci nie powinny traktować budowy jako miejsca do zabawy czy jazdy na hulajnogach i rowerach. Nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do wypadku.
Budowa Trasy Północnej obejmuje nową dwujezdniową ulicę od ul. Łącznej do ul. Szosa Polska wraz z rondami, drogami rowerowymi, chodnikami, zatokami autobusowymi oraz przebudową sieci i oświetlenia. Inwestycję wartą blisko 190 mln zł realizuje STRABAG na zlecenie Szczecińskich Inwestycji Miejskich. Prace potrwają 30 miesięcy i są dofinansowane z Rządowego Funduszu Polski Ład.
(dg)