Czwartek 02 grudnia 2021r. 
REKLAMA

Pięć stów za prawo jazdy

Data publikacji: 2016-01-14 21:10
Ostatnia aktualizacja: 2021-04-11 15:40
Pięć stów za prawo jazdy
 

Przedstawiciele Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych zablokowali stronę internetową, na której fałszywi pośrednicy oferowali „legalne" prawa jazdy. Za uprawnienia do prowadzenia pojazdów bez konieczności zdawania egzaminów chcieli 500 zł.

Oszuści stworzyli stronę internetową, na której oferowali nietypową usługę: „załatwienie legalnego prawa jazdy bez egzaminu". Okłamywali swoje ofiary, powołując się przy tym na współpracę z różnymi instytucjami m.in. z Wojewódzkimi Ośrodkami Ruchu Drogowego oraz Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych. Przekonywali, że za 500 zł. są w stanie dostarczyć autentyczne i w pełni legalne prawo jazdy bez potrzeby zdawania egzaminu. Od potencjalnych chętnych domagali się podania pełnych danych osobowych, adresu zamieszkania, numeru pesel oraz zdjęcia i wzoru podpisu.

Strona została zablokowana niezwłocznie po jej wykryciu przez pracowników PWPW. Teraz policja zajmuje się poszukiwaniem jej autora. Na swoich stronach internetowych Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych prosi o ostrożność i ostrzega zainteresowanych tą ofertą przed oszustami.

- Nie ma drogi na skróty - mówi Paweł Prus, rzecznik prasowy PWPW. - Każdy kandydat na kierowcę musi przejść kurs i zdać egzamin w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego.

Poza tym rzecznik podkreśla, że przekazywanie nieznanym osobom danych osobowych, zdjęcia i wzoru podpisu jest szczególnie niebezpieczne. Nie wiadomo do jakich celów przestępcy mogą później użyć otrzymane od łatwowiernych internautów informacje.

Jak się dowiedzieliśmy, PWPW monitoruje wszystkie tego typu próby wyłudzeń i natychmiast zgłasza je organom ścigania. Każda tego typu strona internetowa jest natychmiast blokowana, aby uniemożliwić oszustom popełnienie kolejnych przestępstw.

(lw)

Na zdjęciu: - Nie ma drogi na skróty - mówi Paweł Prus, rzecznik prasowy PWPW. - Każdy kandydat na kierowcę musi przejść kurs i zdać egzamin w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego.

 Fot.: Ryszard PAKIESER

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

gość
2016-01-15 06:42:47
Przecież to jakaś bzdura - pierwsza kontrola drogowa wykryje że delikwent nie jest w bazie danych osób posiadających prwo jazdy. Ci którzy skorzystali z "usług" tych oszustów muszą mieć bardzo mało rozumu, aż dziw że potrafią oddychać.
Gargamel
2016-01-14 20:44:45
Patrząc na to co się dzieje na ulicach to sporo osób musiało skorzystać z usług tych "fachowców". Prawo jazdy ma, ale jeździć nie potrafi.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA