43-letni kierowca BMW, który we wtorek na S10 na wysokości Kobylanki, zderzył się z Toyotą, został zatrzymany. W policyjnym areszcie znalazł się także jego pasażer. W wypadku zginął 70-letni kierowca Toyoty. Wstrząsające zdjęcia z wypadku błyskawicznie obiegły całą Polskę. Pojawiła się informacja, że sprawca wypadku jechał z prędkością 270 km/h.
Do tragicznego wypadku doszło 6 października ok. godz. 20 na drodze S10, na wysokości Kobylanki. BMW uderzyło tam w Toyotę. W wyniku zderzenia 70-letni kierowca Toyoty zginął, a jego pasażerka została ciężko ranna i trafiła do szpitala.
Kierowca BMW oddalił się z miejsca zdarzenia. Później jednak, w ciągu godziny, został przywieziony do komendy policji przez „osobę najbliższą”. 43-latek został zatrzymany. W policyjnym areszcie znalazł się również pasażer BMW. W czwartekj, 8 października, w Prokuraturze Rejonowej w Stargardzie trwały czynności z zatrzymanym.
(as, w)