poniedziałek, 10 grudnia 2018.
Strona główna > Wiadomości > Paprykarz? Nie znosiłam go

Paprykarz? Nie znosiłam go

Paprykarz? Nie znosiłam go
Data publikacji: 2018-09-22 13:48
Ostatnia aktualizacja: 2018-09-24 10:23
Wywietleń: 1048 352252

Każde miasto ma swój znak rozpoznawczy. Warszawa to oczywiście stolica Polski, Starówka, Narodowy i miasto „ozdobione”… pałacem – darem Stalina. Kraków kojarzymy z legendą o Smoku wawelskim, Poznań z koziołkami na wieży Ratusza, a Szczecin? No właśnie. Z czym kojarzony jest Szczecin? Z czego słynie nasze miasto wśród mieszkańców z innych województw? Czego się spodziewali, a co zastali przybysze, którzy zdecydowali się na przykład podjąć studia w grodzie nad Odrą?

– Ostatnio znajomy z Łodzi zadał mi pytanie: „Z czego słynie Szczecin?”. Zacząłem mu opowiadać o majestatycznych Wałach Chrobrego, Teatrze Letnim w parku Kasprowicza i sąsiadujących z parkiem pięknych Jasnych Błoniach – mówi pan Krzysztof, szczecinianin. – Dodałem coś o miejscu stoczni w historii, paprykarzu szczecińskim oraz o największym cmentarzu w Europie.

– Dla mnie nasze miasto to przede wszystkim parki, które pięknie wyglądają jesienią oraz… tradycyjny pasztecik – dodaje pani Elwira, żona pana Krzysztofa.

Szczecinianie bez wątpienia wymienią piękne zabytki, okolice, lokalną kuchnię czy kultowe coroczne wydarzenia, np. Kontrapunkt. Ale jak widzą miasto goście?

– Tak naprawdę, zanim zacząłem studiować, byłem święcie przekonany, że Szczecin leży nad morzem – pan Michał, który przybył z województwa mazowieckiego, powtarza popularny stereotyp. – Dopiero później mnie uświadomiono, że do morza jest jeszcze kawał drogi – dodaje ze śmiechem. 

– Gdy ktoś mówi „Szczecin”, to od razu mam w głowie paprykarz. Odkąd pamiętam, w domu zawsze leżał w lodówce paprykarz, nie znosiłam go – mówi pani Iwona z województwa lubuskiego. ©℗

Cały artykuł w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 21 września 2018 r.

Krystian Kowalczuk

Fot. Ryszard Pakieser

Paprykarz? Nie znosiłam go Paprykarz? Nie znosiłam go Paprykarz? Nie znosiłam go Paprykarz? Nie znosiłam go Paprykarz? Nie znosiłam go Paprykarz? Nie znosiłam go

Komentarze

Pablos
Też nie kojarzę oranżady w puszce, z tego co pamiętam oranżada zawsze w butelkach była.
2018-09-24 03:57:52
W Szczecinie to mieszkam chyba dłużej niż Brama Portowa sobie liczy. Ale taj oranżady w puszcze za nic nie pamiętam.
.
2018-09-23 14:43:46
Addam
Kiedyś szczecińskie szmule chodziły na żelazkach - butach na wysokich koturnach i z tego Szczecin był znany. Moda ma to do siebie , że powraca...
2018-09-23 11:32:32
paprykarz
Paprykarz Szczecinski ale ten prawdziwy, ktory byl jakies 20pare lat temu byl przepyszny. Teraz robia go gdzies w Ustce czy nie wiem gdzie.Dzisiejszy "Paprykarz" jest robiony na podobienstwo prawdziwego paprykarza. Teraz to tam jest nawet rybak z kutrem razem zmielony i niewiadomo co jeszcze.
2018-09-23 01:37:20
Paprykarz nie był zły
- ale najlepsza była "Oranżada Wyborowa" w puszce (taka jak na zdjęciu)!
2018-09-22 22:43:32
k
Paprykarz nie był zły / za komuny był jedną z lepszych konserw /. . Szczecin zawsze jest piękny , ale -niestety - przed wojną był jeszcze piękniejszy / pokazują to stare zdjęcia / . Cóż , była wojna , naloty dywanowe i wywóz cegiel do Warszawy / jest ona Szczecinowi coś winna /. Taki los granicznego miasta i taka historia .
2018-09-22 17:38:56
Kom
Nie to reklamuje Szczecin, co byśmy my sobie życzyli lecz to, co utrwaliło się w zbiorowe świadomości, często przypadkowo.
2018-09-22 15:14:26
Pani Iwona z lubuskiego teraz w lodówce ma homary, jamon iberico, oryginalne cassate.
Kaszanka w zamrażarce, żeby się dłużej trzymała.
2018-09-22 14:50:22
Nie był zły.
.
2018-09-22 14:41:57
hi,hi
Jak ten chlopak mature zaliczyl? Jak pani jadla podrobki, to nic dziwnego. Paprykarz Szczecinski byl eksportowany do ponad 20 krajow. Znana szczecinska firma zaprzestala produkcji w latach 90. A zaprzestala z powodu utraty lowisk atlantyckich. Teraz w tych paprykarzach zawarte jest mieso z ryb hodowlanych. Chyba.
2018-09-22 14:22:43
Jas
Co tam Krzysztof Jarzyna jak jest Balbina a na poważnie to ostatnie lata to bulwary i filharmonia najlepszą reklamą miasta ;-)
2018-09-22 14:10:18

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
4
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Kawa w roli głównej
Jesień w Szczecinie
Marsz Niepodległości 2018
Poprzedni Następny

Nekrologi

Sonda

Czy miejski sylwester w Szczecinie powinien odbywać się bez pokazu fajerwerków?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy