Kwiaty pod pomnikiem Chłopca z Pesztu na Jasnych Błoniach w Szczecinie złożono w piątek, 23 października, w 70. rocznicę rewolucji węgierskiej. Uroczystość była okazją do przypomnienia walki Węgrów o wolność oraz pomocy, jakiej udzielili im wówczas Polacy, także mieszkańcy Szczecina.
W obchodach uczestniczyli przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej i węgierskiej służby konsularnej.
– Dla nas, Węgrów, to rocznica naszej rewolucji i walki o niezależność od Sowietów. Pamiętamy również o solidarności, którą okazali nam Polacy. Po wiadomościach o wydarzeniach na Węgrzech zbierali dary, krew, żywność, ubrania, a nawet pieniądze – podkreślił Ottó Sipos, zastępca konsula Węgier w Gdańsku. Jak zaznaczył, polsko-węgierska przyjaźń ma długą historię i pozostaje ważna również dzisiaj.
– Ta współpraca zawsze była, jest i będzie. Jestem przekonany, że w razie potrzeby potrafimy okazać sobie taką samą solidarność, jak w przeszłości – powiedział Ottó Sipos.
O znaczeniu polskiej pomocy przypomniała również Marzena Szulc z Instytutu Pamięci Narodowej w Szczecinie. Jak mówiła, spotkania przy pomniku odbywają się co roku, by upamiętnić Węgrów, którzy w październiku 1956 roku wystąpili przeciwko władzy komunistycznej i sowieckiej dominacji.
– Polacy bardzo mocno włączyli się w pomoc Węgrom. Na apel Węgierskiego Czerwonego Krzyża o oddawanie krwi odpowiedziało około 12 tysięcy osób. Zbierano również ubrania, leki, żywność i pieniądze. Zgromadzono ponad milion złotych, co w tamtym czasie było ogromną sumą – przypomniała Marzena Szulc.
Rewolucja rozpoczęła się 23 października 1956 roku od demonstracji w Budapeszcie. Węgrzy domagali się zmian politycznych, większej niezależności kraju i wycofania wojsk sowieckich. Zryw został krwawo stłumiony przez Armię Radziecką. Tysiące osób zginęły, a wielu uczestników walk i ich zwolenników musiało opuścić kraj. Szczególne znaczenie dla upamiętnienia tych wydarzeń ma szczeciński pomnik Chłopca z Pesztu. Rzeźba autorstwa Richarda Juhy została ufundowana przez Radę XXI dzielnicy Budapesztu Csepel i odsłonięta 9 grudnia 2016 roku, w 60. rocznicę rewolucji. Jest wyrazem wdzięczności za pomoc udzieloną przez Polaków mieszkańcom tej robotniczej, portowej dzielnicy węgierskiej stolicy. Przedstawia 17-letniego chłopca, którego rozjaśniona twarz symbolizuje nadzieję na zwycięstwo i odzyskanie wolności.
(dg)