piątek, 25 maja 2018.
Strona główna > Wiadomości > Odpisali stratę za Senegal

Odpisali stratę za Senegal

Odpisali stratę za Senegal
Data publikacji: 2017-08-04 09:11
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 22:22
Wywietleń: 1369 286734

Afrig S.A., senegalska spółka należąca do Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police, podjęła decyzję o utworzeniu odpisu związanego z zawartą umową z firmą AVES FZE jeszcze za poprzedniego zarządu Grupy. To kwota ponad 28 mln zł.

Przypomnijmy, że sprawa dotyczy kopalń fosforytów w Senegalu. Okazało się, że były one nietrafioną inwestycją. Jak informowano wcześniej, za poprzedniego kierownictwa „Polic” kupiono „dziurę w ziemi”.

– Zdaniem spółki Grupa Azoty Zakłady Chemiczne „Police” S.A. m.in. część wydatków ponoszonych w roku 2015 i na początku 2016 na „prace badawcze”, które miały być związane z poszukiwaniami i oceną ewentualnych zasobów minerałów w Senegalu, mogło być bezpodstawnych – powiedziała Ewa Prüffer z Biura PR Grupy Azoty Police.

Afrig S.A. przeznaczył na ten cel ponad 28 mln zł.

– Nakłady te nie przyniosły i nie przyniosą w przyszłości korzyści ekonomicznych, dlatego utworzono tzw. odpis aktualizujący kwotę tych nakładów – wyjaśnia Ewa Prüffer.

Jak tłumaczy szefowa Biura PR, pieniądze trafiały do AVES FZE i miały być przeznaczane na prace badawcze. Jednak kiedy policka spółka próbowała ustalić szczegóły oraz okoliczności tej współpracy, nie znaleziono żadnych merytorycznych podstaw do zapłaty. Co więcej, nie udało się również ustalić danych spółki AVES FZE – jedyny ślad to skrytka pocztowa w Dubaju. Brak też danych o jakiejkolwiek aktywności gospodarczej i nazwisk osób zarządzających tym podmiotem.

Spółka Afrig S.A. złożyła w grudniu ub.r. w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłych członków zarządu Grupy Azoty Police, zasiadających jednocześnie w Radzie Zarządzającej Afrig S.A. oraz byłego dyrektora generalnego senegalskiej spółki. W czerwcu osobom tym postawiono zarzuty, o czym informowała Prokuratura Krajowa.

(kl)

Fot. Marek Klasa

Komentarze

,
I jak osoby z poprzedniego zarządu mają czelność mówić, że ich proces to nagonka i nie mają sobie nic do zarzucenia? Wstyd spojrzeć w lustro, chyba, że ktoś nie ma twarzy...
2017-08-04 10:10:43

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Czytaj także

Chemicy dawcami
Pogoda
11
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”