Piątek, 10 kwietnia 2026 r. 
REKLAMA

Od Andersa po Tobruk. Wyprawa (nie tylko) po uśmiech

Data publikacji: 10 kwietnia 2026 r. 19:35
Ostatnia aktualizacja: 10 kwietnia 2026 r. 19:35
Od Andersa po Tobruk. Wyprawa (nie tylko) po uśmiech
Fot. Arleta NALEWAJKO  

Jak złapać oddech w centrum miasta? Wystarczy ruszyć na spacer w poszukiwaniu pierwszych oznak wiosny. Najlepiej zielonym szlakiem, czyli od kwitnących dereni, cebulic i magnolii po drzewiaste leszczyny tureckie.

REKLAMA

Właśnie w takim spacerze – już w najbliższą sobotę (11 kwietnia) – będzie mógł wziąć udział każdy. Wystarczy, że na miejsce zbiórki dotrze na czas, czyli na godz. 11 a przed charakterystyczną ławeczkę podróżnika Jana Czekanowskiego (od ul. św. Wojciecha) w Parku Andersa.

– Najpierw obejdziemy cały park, żeby zobaczyć nie tylko kwitnące magnolie. Już teraz pierwsze kwiaty widać na śliwach wiśniowych. Kwitną derenie jadalne. W parku coraz więcej krokusów i cebulic. Pełniejsze zdają się pąki kasztanowców, a te lilaków powoli zaczynają nabierać fioletowej barwy. Za chwilę zaczną pylić kotki wierzb – opowiada Paweł Madejski, najbardziej znany i ceniony przewodnik po zieleni Szczecina. – Na trasie będziemy mijać lipy krymskie, których górne konary rosną ku niebu, podczas gdy te od połowy pnia chylą się ku ziemi. Podobnie jak rozkwitające wiśnie piłkowane, czy dendrologiczne ciekawostki: żółtnicę pomarańczową, orzech czarny oraz cis pospolity w odmianie krótkoigłowej z finałem przy drzewiastych leszczynach tureckich.

Z Parku Andersa, przez skwer Ackermanna, Placu Zwycięstwa, aż po Plac Tobrucki – to trasa sobotniego spaceru z „rozpoznawaniem drzew i krzewów”. Udział w niej będzie bezpłatny. Choć zwyczajem się stał – jak przypominają organizatorzy – dobrowolny datek, miły dowód wdzięczności, czyli symboliczny „grosik” wrzucony do czapki przewodnika.

(an)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA