Środa, 02 września 2026 r. 
REKLAMA

Nowatorska operacja w Zdunowie

Data publikacji: 02 września 2026 r. 12:32
Ostatnia aktualizacja: 02 września 2026 r. 12:32
Nowatorska operacja w Zdunowie
Na zdjęciu (od lewej): lek. Jakub Kostrzeba – ortopeda [SPWSZ w Zdunowie], lek. Piotr Wieczorek – ortopeda (SPWSZ w Zdunowie), lek. Andrzej Komor – ortopeda (Szpital Carolina w Warszawie), lek. Stanisław Noga – lekarz rezydent (SPWSZ w Zdunowie) Fot. Szpital Wojewódzki w Szczecinie  

W Szpitalu Wojewódzkim w Szczecinie-Zdunowie przeprowadzono pierwszą w Polsce realloplastykę stawu skokowego. Pacjentką była pani Irena, która dziesięć lat wcześniej miała wszczepione endoprotezy obu stawów skokowych. Po zużyciu jednego z implantów lekarze zdecydowali się na jego wymianę, zamiast usztywnienia stawu.

REKLAMA

Pani Irena trafiła do Zdunowa z powodu zaawansowanej choroby zwyrodnieniowej. W 2016 roku przeszła tam endoprotezoplastykę obu stawów skokowych. Operował ją lek. Piotr Wieczorek, ortopeda pracujący w oddziale V chirurgii urazowo-ortopedycznej SPWSZ w Zdunowie, specjalizujący się w chirurgii stopy i stawu skokowego. 

– Ponad dziesięć lat temu bardzo mnie bolały nogi. Do tego stopnia, że ja chyba stu metrów po kawałek chleba bym już nie podeszła. I po wizytach u wielu lekarzy zawsze odbijałam się od ściany – wspomina pacjentka. – Jedynie doktor Wieczorek tak naprawdę mną się zainteresował, no i wtedy zaczęła się walka. 

Po operacjach i rehabilitacji ból ustąpił, a pacjentka przez lata mogła normalnie funkcjonować.

– Dzięki doktorowi Wieczorkowi ja te dziesięć lat chodziłam. Jeździłam autem, pracowałam – mówi kobieta.

Do dzisiaj alloplastyka, nazywana inaczej endoprotezoplastyką stawu skokowego, nie jest częstą metodą leczenia. O ile obecnie nie dziwią nikogo endoprotezy bioder czy kolan, to nie jest to już tak oczywiste w przypadku kostek.

Po około dekadzie implanty u pacjentki się zużyły i problemy z chodzeniem wróciły.

– Do tego doszło, że byłam na wózku, o kulach, a ostatnio nawet o balkoniku, bo tak mnie ta noga bolała – opowiada pani Irena.

Lek. Piotr Wieczorek najpierw zajął się prawym stawem. Następnie zaproponował pacjentce realloplastykę drugiego stawu skokowego, czyli wymianę zużytego implantu na nowy.

– To był pierwszy taki przypadek w Polsce. Jest to zupełnie nowa rzecz w naszym kraju, zupełnie nowa droga dla pacjentów, którzy wcześniej w przypadku jakichkolwiek powikłań musieliby wrócić do pomysłu usztywnienia stawu – tłumaczy lekarz.

W Polsce standardem leczenia zmian zwyrodnieniowych stawu skokowego jest nadal artrodeza, czyli usztywnienie stawu. Alloplastyka, czyli wymiana na sztuczny staw, pozwala natomiast na zachowanie jego ruchomości. Jak podkreśla lek. Piotr Wieczorek, jest to nadal rzadko wykonywany zabieg.

Operacja odbyła się w ubiegłym tygodniu. Wzięli w niej udział także lekarze obserwujący nowatorską procedurę, w tym lek. Andrzej Komor, specjalista i członek Polskiego Towarzystwa Stopy i Stawu Skokowo-Goleniowego.

Pani Irena po zabiegu czuje się dobrze i wyszła już do domu. Przed nią rehabilitacja.

– Wierzę, że wszystko będzie dobrze i że pacjentka będzie mogła wiele lat cieszyć się tym efektem – mówi lek. Piotr Wieczorek.

– Żeby po prostu samodzielnie pójść sobie do sklepu, samodzielnie w domu porobić czy na przykład w ogrodzie, żeby nie potrzebować zawsze cudzej pomocy – mówi pani Irena.

(sag)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA