Niedziela, 15 marca 2026 r. 
REKLAMA

Podczas rewitalizacji stawu w Kołobrzegu wykopano płyty nagrobne

Data publikacji: 15 marca 2026 r. 10:11
Ostatnia aktualizacja: 15 marca 2026 r. 10:12
Podczas rewitalizacji stawu w Kołobrzegu wykopano płyty nagrobne
Ogrodzenie stawu wykonane było z poniemieckich płyt nagrobnych. Fot. Artur BAKAJ  

Mieszkańcy kołobrzeskiej Dzielnicy Zachodniej z uwagą przyglądają się rewitalizacji stawu w Parku im. Antoniego Szarmacha. Przypomnijmy, że chodzi o długo oczekiwaną inwestycję, która realizowana jest w ramach budżetu obywatelskiego.

REKLAMA

Docelowo staw zmieni całkowicie swoje oblicze, a obok niego stanie kupiona przez miasto rzeźba Małgorzaty Chodakowskiej, będąca swojego rodzaju fontanną. Wyłoniony w drodze ogłoszonego przez miasto przetargu wykonawca ostro wziął się do pracy. Modernizację zaczął od demontażu murku granitowego okalającego staw.

Okazało się, o czym mówiono od lat, że był on zbudowany z kamiennych poniemieckich płyt nagrobnych. Teren dzisiejszego parku im. Antoniego Szarmacha był niegdyś cmentarzem ewangelickim, na którym chowano przedwojennych mieszkańców miasta, a zlikwidowano go na początku lat 70. ubiegłego wieku.

Wykonawca wywiózł zdemontowane w trakcie robót płyty nagrobne z terenu inwestycji. Zaniepokojeni losem elementów dawnej nekropolii mieszkańcy dzielnicy o zaistniałym fakcie zawiadomili służby konserwatorskie. Okazuje się, że za wiedzą i zgodą kołobrzeskich urzędników płyty nagrobne, z których wykonany był murek, zostały wywiezione i zabezpieczone na terenie bazy Miejskiego Zakładu Zieleni, Dróg i Ochrony Środowiska.

Jak zapewniają w magistracie, decyzja o tym co dalej zrobić z płytami zapadnie po zakończeniu inwestycji w Parku im. Antoniego Szarmacha. Chodzi o to, że w trakcie kontynuowania prac robotnicy mogą natrafić na jeszcze inne znaleziska związane z dawną nekropolią. Jedną z propozycji, jaka pojawia się w przestrzeni publicznej, jest ostateczne przeniesienie odzyskanych płyt do niemieckiego lapidarium, jakie znajduje się w niedalekim sąsiedztwie stawu. Urzędnicy nie wykluczają takiej możliwości. ©℗

(pw)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA