Tym razem na Warszewo powiedzie trasa niedzielnego spaceru z rozpoznawaniem drzew i krzewów. To wyjątkowa okazja, aby dostrzec oznaki wiosny zarówno na terenie jednego z najmłodszych parków osiedlowych - ekoparku „Złotowska", jak i pośród historycznych cmentarnych alei współczesnego lapidarium.
Nowy park został zbudowany od podstaw niespełna pół roku temu - na 15 tysiącach m kw. dawnych nieużytków, położonych pomiędzy ulicami: Złotowską, Rosponda i Kostrzewskiego. Jest oryginalną realizacją jednego z lokalnych projektów Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego.
Naturalne walory tego terenu stały się przyczynkiem do zastosowania ekologicznego podejścia do projektowania. Pozostawiono większość siewek drzew, zachowano fragmenty istniejących łąk, skierowano zbierające się na terenie wody do ogrodów deszczowych, części zarośli jeżyn i wierzb zachowano jako ostoję dla ptaków. Pośród 200 nowych drzew są nie tylko ozdobne lipy, jarząby czy sosny, ale również owocowe - czereśnie, grusze i jabłonie. Zasadzono tysiące bylin, także pnącza. Natomiast wyjątkowy zielony akcent - niespotykany w innych szczecińskich enklawach parkowych - stanowią wierzbowe altany. Ciekawe są również zastosowane tu rozwiązania wspierające bioróżnorodność, jak np. strefa martwego drewna, kopce biocenotyczne i kompostowniki, ale również czatownie i budki lęgowe dla ptaków, domki dla nietoperzy, hotele dla owadów.
Ten osiedlowy park zaprasza do wypoczynku i rekreacji przede wszystkim okolicznych mieszkańców. Z myślą o nich stanęły altanki, ławki i stoły piknikowe. Zaaranżowano strefę do street workout, posadowiono huśtawki.
Jak fantastycznie się prezentuje ta osiedlowa ostoja bioróżnorodności, będą mieli okazję się przekonać uczestnicy niedzielnego (22 marca) spaceru z rozpoznawaniem drzew i krzewów, jaki poprowadzi Paweł Madejski - najbardziej znany i ceniony przewodnik po zieleni Szczecina.
- Spotykamy się przy przystanku autobusowym „Złotowska”, dla linii 87 i 90. Zbiórka o godz. 11.10 - zachęca organizator wydarzenia. - Z parku przejdziemy terenem szkoły, przyglądając się m.in. kwitnącej kalinie wonnej, licznym berberysom i irgom. Spacer zakończymy na dawnym warszewskim cmentarzu, jaki współcześnie został przemieniony w lapidarium. Zobaczymy tam sporo drzew o rozmiarach pomnikowych: od dębów i lip po buki i graby.
Udział w spacerze z rozpoznawaniem drzew i krzewów jest bezpłatny. Choć zwyczajem się stało - jak przypomina organizator - dobrowolny datek, miły dowód wdzięczności, czyli symboliczny „grosik" wrzucony do czapki przewodnika. ©℗
(an)