Wtorek, 03 listopada 2026 r. 
REKLAMA

Na Smoczej i Krzemiennej przybywa nowych elementów

Data publikacji: 03 listopada 2026 r. 09:09
Ostatnia aktualizacja: 03 listopada 2026 r. 09:09
Na Smoczej i Krzemiennej przybywa nowych elementów
Nowa jezdnia i oświetlenie na Smoczej. Fot. Dariusz GORAJSKI  

Przebudowa ulic Smoczej i Krzemiennej w Podjuchach postępuje. Na obu ulicach widać efekty robót, choć do ich zakończenia jeszcze daleko. Na Smoczej wykonano już nową nawierzchnię jezdni, zamontowano oświetlenie, powstają miejsca postojowe i zjazdy do posesji. Pojawiają się także nowe trawniki. Zmieniło się również skrzyżowanie z Krzemienną, Przewiewną i Skalistą, gdzie powstało rondo.

REKLAMA

Na ul. Krzemiennej prace obejmują kolejne odcinki ulicy. W rejonie połączenia z Metalową układana jest kostka brukowa, wykonywane są chodniki, krawężniki i wjazdy na posesje. Prowadzone są również prace związane z zielenią.

– Realizowane są prace przy zagospodarowaniu zieleni oraz te dotyczące infrastruktury drogowej, przede wszystkim chodników, wjazdów na posesje i krawężników. Jeśli pogoda pozwoli, na odcinku od Granitowej do Sąsiedzkiej wykonana zostanie nawierzchnia jezdni – informuje Piotr Zieliński, rzecznik prasowy miasta ds. inwestycji.

Od września kierowcy mogą ponownie korzystać z leśnego odcinka ul. Smoczej w kierunku Starego Czarnowa. Na ul. Krzemiennej nadal trzeba się liczyć z utrudnieniami. Prowadzone roboty wiążą się między innymi z czasowym zamykaniem chodników i zmianami w dojazdach do sąsiednich ulic. Przebudowa obejmuje jezdnie, chodniki, miejsca postojowe, odwodnienie, oświetlenie i infrastrukturę podziemną. Wzdłuż obu ulic zaplanowano łącznie 117 miejsc parkingowych.

Prace prowadzi firma MTM SA, a ich wartość przekracza 18,4 mln zł brutto. Zakończenie całego przedsięwzięcia zaplanowano na drugi kwartał 2027 roku. Do tego czasu mieszkańcy muszą jeszcze liczyć się ze zmianami w organizacji ruchu. ©℗

(dg)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA