Sobota, 07 listopada 2026 r. 
REKLAMA

Mrożące krew w żyłach sceny na kontenerowcu ze Stoczni Szczecińskiej

Data publikacji: 07 listopada 2026 r. 07:23
Ostatnia aktualizacja: 07 listopada 2026 r. 07:23
Mrożące krew w żyłach sceny na kontenerowcu ze Stoczni Szczecińskiej
Mare Tuscum przy stoczniowym nabrzeżu. Fot. Archiwum Stoczni Szczecińskiej  

Zbudowany w Stoczni Szczecińskiej w roku 1996 kontenerowiec Mare Tuscum zagrał w sensacyjnym filmie fabularnym „Mutiny”, w Polsce dystrybuowanym jako „Buntownik”.

REKLAMA

Grany przez Jasona Stathama były funkcjonariusz sił specjalnych Cole Reed próbuje uratować kobiety i dzieci uwięzione na pokładzie statku transportowego, opanowanego przez handlarzy ludźmi. Zdjęcia do filmu kręcono na Malcie, a część scen, rozgrywających się na statku, realizowano na pokładzie jednostki zbudowanej trzydzieści lat temu w Stoczni Szczecińskiej.

„Mare Tuscum” to jeden z serii kontenerowców oznaczonych stoczniowym symbolem B 183, budowanych w Szczecinie dla armatora z Bremy. Od 2023 roku statek nosi nazwę Sky Light i jest eksploatowany pod banderą Vanuatu.

W swojej trzydziestoletniej historii jednostka wielokrotnie zmieniała nazwy i właścicieli i pływała między innymi jako: CGM Jean Laborde, DNOL Ankara, MSC Biscay i Mekong Spirit.

Statek został objęty amerykańskimi sankcjami, ponieważ uznano, że może być powiązany z jednym z armatorów irańskich. W roku 2011 jednostkę usunięto z listy sankcyjnej Office of Foreign Assets Control. Trzynaście lat później, w 2024 roku, statek wchodząc do Konstancy uderzył w inne zacumowane w porcie jednostki.

Wydaje się, że burzliwa historia kontenerowca idealnie pasuje do fabuły kręconego na nim filmu. ©℗

WS

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA