niedziela, 26 maja 2019.
Strona główna > Wiadomości > Miłorząb znów w potrzebie

Miłorząb znów w potrzebie

Miłorząb znów w potrzebie
Data publikacji: 2018-12-07 19:42
Ostatnia aktualizacja: 2019-04-13 01:02
Wywietleń: 812 362968

„Ten pomnik przyrody umiera przy pełnej bezczynności urzędników oraz służb, których zadaniem jest ochrona oraz utrzymanie w dobrym stanie tak bezcennych reliktów dziedzictwa kulturowego” – audytor środowiska Aleksander Nieczajew znów zabiega o ratowanie 200-letniego okazu miłorzębu rosnącego na wzgórzu u zbiegu ulic Gontyny i Salomei, tym razem kierując skargę wprost do prezydenta Szczecina.

Tak długowieczny miłorząb dwuklapowy, na dodatek okaz żeński, to ewenement nie tylko na skalę Polski, ale nawet Europy. Rośnie w Szczecinie, na wzniesieniu górującym nad ul. Gontyny.

– Rok temu jego korzenie zostały brutalnie podcięte przy okazji robót ziemnych prowadzonych przy użyciu koparki. W bezpośrednim sąsiedztwie pomnika przyrody pociągnięto ciepłociąg, jak wcześniej sieci energetyczne i telekomunikacyjne. Za każdym razem naruszając strukturę wzgórza oraz niebezpiecznie ingerując w bryłę korzeniową miłorzębu – wspomina A. Nieczajew. – Na domiar złego huraganowy wiatr powalił jeden z wierzchołkowych konarów naszej przyrodniczej perły. Zabiegałem wówczas o niezwłoczne wszczęcie działań ratunkowych. Ale w sprawie – poza przesłaną mi lakoniczną odpowiedzią ze strony urzędników magistratu – nie zadziało się nic. Przez rok. Tak niestety wygląda praktyka szczecińskiego „pływającego ogrodu”. O czym zawiadamiam prezydenta skargą na bezczynność urzędników odpowiedzialnych za stan szczecińskiej przyrody.

Audytor środowiska zarówno przed rokiem, jak i teraz zabiega o uzupełnienie ziemią ogrodniczą brakującej części skarpy, barbarzyńsko – jak twierdzi – usuniętej koparką w trakcie układania ciepłociągu. Wnosi o zlecenie prac zabezpieczających koronę pomnikowego miłorzębu oraz rany po wyłamanym konarze szczytowym najwyższej klasy specjalistom z zakresu dendrologii i chirurgii drzew. Apeluje o szczególną pieczę z ich strony, jak również Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska UM, czyli poza standardowymi zleceniami na utrzymanie miejskiej zieleni wystawianymi na poziomie Zakładu Usług Komunalnych.

– W trybie pilnym trzeba zabezpieczyć system korzeniowy tego pomnika przyrody przed przesuszeniem i przemarzaniem, a też skarpę przed postępującą degradacją – komentuje A. Nieczajew.

Przypomina także:

– Miłorząb rośnie na niewielkim wzniesieniu ukształtowanym kunsztownie przez dawnych ogrodników. Stanowi dominantę w przemyślnie utworzonej tu kompozycji drzew różnych gatunków. To pozostałość małego prywatnego parku z widokiem na trakt wiodący z dawnego Szczecina przez Bramę Brandenburską (obecnie Bramę Królewską) w kierunku nieodległego Grabowa. Poza tym miejska legenda głosi, że właśnie przy owym pomnikowym drzewie spoczęły doczesne szczątki Elżbiety Brunszwickiej, pierwszej małżonki króla Prus Fryderyka Wilhelma II, która na banicji w Szczecinie dożyła swych dni.

Skarga do prezydenta, złożona przez A. Nieczajewa na początku listopada, nadal pozostaje bez odpowiedzi. Do sprawy wrócimy. ©℗

(an)

Komentarze

nh
dwustuletni miłorząb to raczej młodzieniaszek w skali tego gatunku http://www.drewutniaemila.pl/tajemnice-milorzebu/
2018-12-07 20:31:11

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
10
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Młodzieżowy Strajk Klimatyczny
Wielkie gotowanie nad Odrą
Teatralny przemarsz
Poprzedni Następny

Sonda

Czy będziesz głosować w wyborach do europarlamentu?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie