Szczecin nie planuje przywrócenia autobusowej linii G – informuje zastępca prezydenta Szczecina Łukasz Kadłubowski. Argument, że potrzebny jest lepszy dojazd do szpitala w Zdunowie, władz miasta nie przekonuje.
„Gmina Miasto Szczecin nie planuje przywrócenia kursowania autobusowej linii pospiesznej G”, czytamy w piśmie wiceprezydenta. „Region osiedli Wielgowo, Sławociesze i Zdunowo obsługiwany jest liniami autobusowymi nr 73 i 93, z możliwością przesiadki na wybudowanym przystanku SKM Zdunowo w rejonie szpitala, skąd można dojechać bezpośrednio pociągiem do stacji Szczecin Główny w ciągu ok. 20 minut”.
Według władz miasta przywrócenie linii G według rozkładu jazdy obowiązującego do 9 października 2021 kosztowałoby ponad 2 mln zł rocznie.
Pismo Łukasza Kadłubowskiego jest odpowiedzią na interpelację radnego współrządzącej Szczecinem Koalicji Obywatelskiej Romana Herczyńskiego, który zaapelował o wznowienie funkcjonowania linii G. Samorządowiec przekonuje: „Dwie główne przesłanki stojące za uruchomieniem linii G w dniu 24 lutego 2003 r. (dla przypomnienia: umożliwienie szybszego dojazdu do szpitala w Zdunowie oraz poprawa dojazdu mieszkańców miasta do peryferyjnego Osiedla Wielgowo – Sławociesze – Zdunowo) bynajmniej nie zniknęły. Co więcej, w pierwszej połowie 2026 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (dalej GDDKiA) powinna uzyskać decyzję ZRID (Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej) dla inwestycji polegającej na budowie odcinka drogi ekspresowej S10 pomiędzy węzłami Szczecin Kijewo i Szczecin Zdunowo”.
Według radnego „realizacja tej inwestycji będzie wiązała się z dużymi ograniczeniami w ruchu na ul. Szosa Stargardzka w perspektywie czasowej do końca 2028 roku. W konsekwencji dojazd do Osiedla Wielgowo – Sławociesze – Zdunowo (w tym linią autobusową 73) ulegnie paraliżowi”.
Sprawą interesowała się także między innymi partia Razem. Stworzyła petycję, w której postulat przywrócenia linii pospiesznej G połączyła z wezwaniem do likwidacji wyższych stawek za przejazdy liniami pospiesznymi na terenie miasta. Dokument podpisało 400 osób. ©℗
(as)