Środa 27 października 2021r. 
REKLAMA

Kto ocali Funię?

Data publikacji: 2019-09-03 07:38
Ostatnia aktualizacja: 2019-09-04 08:05
Kto ocali Funię?
Funia w realiach schroniska sobie nie radzi. Jest wycofana, przerażona. Wychudła. Cierpi cichutko, chowając się w kącie wybiegu nr 2. Nie odwracaj oczu od psiny, która rozpaczliwie potrzebuje nowej kochającej rodziny. Fot. Schronisko/Wolontariat  

Została znaleziona w połowie lipca na Pomorzanach. Przyjazna i zadbana, więc się wydawało, że dom i człowiek jej się zagubili tylko na chwilę. Czekała dwa tygodnie na swego opiekuna. Ale ten do schroniska nie dotarł, nawet nie zadzwonił. O ośmiu latach przyjaźni zapomniał?

Na szyi maleńkiej Funi zawisł numer 486/19.

– Zamieszkała na wybiegu wśród innych psiaków. Lecz nie zobaczycie jej radośnie biegającej przy kracie. Funia unika ludzi. Chowa się w boksie. Wprawdzie stara się przystosować do nowego i nieznanego jej miejsca, ale… słabo jej to wychodzi – opowiadają małej psiej damy schroniskowi opiekunowie. – Nie zabiega o uwagę. Raczej stara się być niewidoczną. Gdy ktoś nieznany próbuje ją dotknąć, w strachu i rozpaczy cicho powarkuje. Straszenie też jej nie wychodzi, więc od razu widać, jak wrażliwa i delikatna jest ta mała psina. Spragniona czułości i dotyku. W człowieku szuka opieki i oparcia.

Funia ma rudawą sierść. W kącie boksu uszy po sobie kładzie, drży.

– Ma poważny problem z przystosowaniem się do schroniskowej codzienności. Nauczona życia przy ludziach, tym bardziej i dotkliwiej przeżywa osamotnienie. Jest drobna i bardzo sympatyczna. Ale nie jest kochana. I ten fatalny błąd losu chcemy jak najszybciej naprawić: znaleźć jej cudowną rodzinę – przekonują Funi schroniskowi opiekunowie, zapraszając do poznania tej uroczej psiny.

Kto chciałby przygarnąć tego malucha (486/19) – lub jakąkolwiek inną psinę czy kocinę – jest proszony o kontakt ze Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt w Szczecinie: al. Wojska Polskiego 247, tel. +48 91 487 02 81, fax +48 91 487 66 46, e-mail: schronisko@schronisko.szczecin.pl. Placówka jest czynna codziennie, również w soboty i niedziele (oprócz świąt), w godzinach 9-16. Adopcje odbywają się od g. 8.30 do 15.30.

* * *

Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu". Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdziecie w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy. Z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, nawet latami. ©℗

(an)

Fot. Schronisko/Wolontariat

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

To dobrze.
2019-09-04 07:59:46
:)
Doti
2019-09-03 22:27:02
Funia znalazla domek, takie info było na stronie ogonkidoadopcji.
może wyjedź?
2019-09-03 21:07:44
@Zazula do wspólnoty narodowej nie należy, do kościoła nie chodzi, dziecka nie urodziła, 500+ nie weźmie, psa też nie przygarnie, choć ujadać umie.
A nie lepiej adopcja zamiast kupna?
2019-09-03 15:08:14
W mojej okolicy - wysyp rasowych pieskow.Zagaduje -i na pytanie "dlaczego akurat ta rasa - odpowiedzia jest:" bo chcialam malego pieska".Dla tych co szukaja malego. - pomyslcie o Funi..:)
Zazula
2019-09-03 12:46:03
Bydło Polskie zwane dalej człowiekiem ma się w najlepsze. Da księdzu na tacę, weźmie 500+ ale o swojego psa się nie zatroszczy.
Ciapuła
2019-09-03 08:01:08
Ludzie !!! weźcie tą kochaną psinę przecież widać jak cierpi niech dobry człowiek okaże jej serce na pewno nie pożałuje, ja niestety nie mogę jej wziąść mam w domu psa , kota i szynszyle ale gdybym tylko miał możliwość to natychmiast.....

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ