Kołobrzeg od dawna stara się doprowadzić do przejęcia od Agencji Mienia Wojskowego 12-hektarowej działki położonej pomiędzy osiedlami Europejskim i Bajkowym. Ma ona w przyszłości być wykorzystywana jako teren zielony, a konkretnie wielki rekreacyjny park, którego w tej części Kołobrzegu ewidentnie brakuje.
Wojsko nie zgodziło się przekazać samorządowi nieruchomości za darmo lub za niewielką opłatą. AMW może się jednak zgodzić na jej zamianę na inny grunt. Chodzi o pozostający w zasobach miejskich teren przy ul. Mazowieckiej, gdzie armia chciałaby wybudować osiedle mieszkalne dla pilotów myśliwców i innych żołnierzy służących na lotnisku w Świdwinie. Obecnie obowiązujący dla tego miejsca plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza tam lokalizację jedynie szkół, przedszkoli, żłobków i innych placówek edukacyjnych oraz obiektów sportowych. Aby wojsko mogło zrealizować swoje zamiary, miasto musi zmienić jego zapisy w ten sposób, aby przy ul. Mazowieckiej mogły powstawać także budynki mieszkalne. Na środowej sesji kołobrzeskiej Rady Miasta podjęto uchwałę intencyjną w tej sprawie. Radni nie mieli większych wątpliwości, że tak należy zrobić. W nowym planie, poza dopuszczeniem wznoszenia wielorodzinnych budynków mieszkalnych, pozostawiona zostanie także funkcja oświatowa. To na wypadek, gdyby w przyszłości zdecydowano o wzniesieniu dla mieszkańców wojskowego osiedla szkoły lub przedszkola.
Po ostatecznym zakończeniu procedury, mającej na celu doprowadzenie do zmiany zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie będzie już przeszkód do zamiany nieruchomości gruntowych pomiędzy miastem a AMW. Gdy w końcu stanie się to faktem, ruszy tworzenie nowej kołobrzeskiej ogólnodostępnej zielonej przestrzeni wypoczynkowej. ©℗
(pw)