Parking Wydziału Budownictwa i Inżynierii Środowiska ZUT w Szczecinie wypełnił się w czwartek studentami, którzy postanowili wziąć udział w nietypowych przygotowaniach do nadchodzących świąt. Zorganizowany przez społeczność wydziałową konkurs malowania betonowych pisanek przyciągnął reprezentantów wszystkich jedenastu jednostek uczelni. Wydarzenie, choć osadzone w wielkanocnym klimacie, ma przede wszystkim wymiar integracyjny i promocyjny, pokazując surowy materiał budowlany w zupełnie innej, artystycznej odsłonie.
Głównym inicjatorem przedsięwzięcia jest Filip Mitas, przewodniczący samorządu studenckiego na Wydziale Budownictwa i Inżynierii Środowiska, który podkreśla, że celem akcji jest połączenie całej społeczności akademickiej.
- Zorganizowaliśmy konkurs malowania betonowych jajek, by pokazać, że budownictwo nie musi być nudne, a może być bardzo ciekawe – tłumaczył Mitas. Jak zapowiedział, efekty pracy zostaną uwiecznione na zdjęciach i poddane pod głosowanie w ankiecie Microsoft Forms. Każdy student uczelni będzie mógł przez 24 godziny oddać głos na najciekawszy projekt, a autorzy trzech najlepszych prac otrzymają nagrody w postaci bonów do galerii handlowej, rzutników oraz gadżetów z logo uczelni.
Obecny na miejscu rektor Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego, prof. Arkadiusz Terman, nie krył zadowolenia z kreatywności podopiecznych, zauważając, że studenci budownictwa słyną już z nieszablonowego wykorzystania betonu.
- To kolejny raz, kiedy studenci organizują taką fajną integracyjną akcję. Beton jest ich patentem – robią z niego np. łodzie, a teraz te ogromne pisanki. To pokazuje, że mimo iż beton wydaje się ciężkim tworzywem, można się nim bawić i robić fajne rzeczy – podkreślał rektor. Dodał również, że liczy na to, iż po rozstrzygnięciu konkursu gotowe dzieła ozdobią poszczególne wydziały, a być może jedno z nich trafi nawet do jego gabinetu.
Uczestnicy wydarzenia, mimo chłodu, z dużym zaangażowaniem podeszli do dekorowania betonowych form, a motywy przewodnie były niezwykle zróżnicowane. Hubert, reprezentujący kierunek architektura na Wydziale Budownictwa i Inżynierii Środowiska, zapowiedział stworzenie postaci Simby z „Króla Lwa”. Z kolei Ola z Wydziału Ekonomicznego wraz ze swoją grupą postawiła na połączenie symboliki wydziałowej z akcentami wielkanocnymi. Inne podejście zaprezentowała ekipa z Wydziału Technologii i Inżynierii Chemicznej.
- Przygotowujemy jajko w formie Różowej Pantery – wyjaśniali studenci chemii, nanosząc pierwsze warstwy farby na szarą powierzchnię betonu. Gotowe prace czekały na werdykt społeczności akademickiej.
(dg)