Czwartek 23 września 2021r. 
REKLAMA

Konflikt o drogę. Rodziny wezwane do zapłaty

Data publikacji: 2018-07-24 15:59
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:16
Konflikt o drogę. Rodziny wezwane do zapłaty
 

Krótko po zakończeniu wojny dziadkowie pana Jarosława otrzymali na obrzeżach Gryfina 0,5 ha ziemi jako mienie przesiedleńcze. Działka miała dostęp do drogi publicznej, co uwidacznia archiwalne zdjęcie lotnicze z 1948 r.

Rodzice gryfinianina podzielili odziedziczoną nieruchomość pomiędzy swoje dzieci, te z kolei, już jako osoby dorosłe, kilkanaście lat temu wybudowały na ojcowiźnie dwa domy – jeden to własność pana Jarka i jego żony, drugi należy do rodziny siostry naszego Czytelnika.

Właścicielem terenu wokół ich działek jest gryfińska gmina, ale od 1997 r. wieczystym użytkownikiem tych gruntów (o powierzchni nieco ponad 31 ha) został Polski Związek Działkowców. Dostęp podzielonej prywatnej działki do drogi publicznej został zapewniony przez ustanowienie – na rzecz jej każdoczesnego właściciela – służebności gruntowej przejazdu i przechodu przez przyległą działkę.

Na początku czerwca br. zarząd Rodzinnego Ogrodu Działkowego im. gen. A. Zawadzkiego w Gryfinie pisemnie zażądał od właścicieli prywatnych działek zapłaty za remont drogi obciążonej służebnością.

Remont kosztował 32 tys. zł. Zarząd ROD uznawszy, że „trzy podmioty korzystają z tej drogi”, ocenił, iż „należy powyższą kwotę opłacić w równych częściach”. W konsekwencji wezwał obie rodziny do zapłaty; każda po 10 666,66 zł.

– Fakturę za remont drogi wykonawca wystawił w lipcu 2016 roku, po dwóch latach ROD domaga się od nas zapłaty w terminie 7 dni od daty otrzymania pisma – mówi pan Jarosław. – Nie uchylamy się od współudziału w kosztach remontu drogi, ale nie widzimy możliwości płacenia za coś, czego nie chcieliśmy i co w naszej ocenie zostało wykonane w sposób prowizoryczny. ©℗

Cały artykuł w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 24 lipca 2018 r.

Tekst i fot. Maria Piznal

Na zdjęciu: – Auta zastawiające nam wjazd na drogę służebną lub na niej parkujące to niemal codzienność – mówią właściciele prywatnych działek.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

1944
2018-07-27 12:53:20
W tym Zarządzie to siedzą chyba jacyś bliscy krewni Kononowicza:)
Kulczyk
2018-07-26 21:43:42
Opłaty za korzystamie z drogi większe niż na A2. Trzeba podnieść cenę na bramkach.
Do Wiesław
2018-07-26 13:54:24
Chyba twoim
Wiesław
2018-07-25 15:32:47
Do Działkowca: Współczuję bliskim
Dzialkowiec
2018-07-25 11:14:34
Niech sobie te rodziny kupia helikopter a nie beda jezdzic po naszej drodze
Ewelina
2018-07-25 10:01:46
Zarządy ROD to skanseny PRL. Dawni działacze PZPR mogą się tam realizować. Działki powinno przekazać się na własność działkowcom.
Justyna
2018-07-25 07:31:33
Geniusze z Gryfińskiego ROD chyba szukają kasy na organizację dnia działkowca:) Przecież brak dnia działkowca to policzek w twarz dla obecnego Zarządu. https://24kurier.pl/aktualnosci/wiadomosci/dzialkowcy-w-klopocie-nie-ma-kasy-na-swietowanie/
Miś II
2018-07-24 21:27:41
Jeżeli chodzi o składkę na drogę to należy policzyć ilość działek na ROD + 2 działki zewnętrzne i to da prawdziwą składkę za drogę :)
Majk
2018-07-24 19:20:18
i to jest temat na news? na głównej stronie? haha! polecam rodzinie kontakt z jakimkolwiek radca prawnym lud adwokatem, oni będą wiedzieli co z tym fantem zrobić...

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ