Środa, 01 kwietnia 2026 r. 
REKLAMA

Kocham Szczecin. Chcą wzmocnić tożsamość

Data publikacji: 01 kwietnia 2026 r. 13:14
Ostatnia aktualizacja: 01 kwietnia 2026 r. 13:14
Kocham Szczecin. Chcą wzmocnić tożsamość
Fot. Krzysztof ŻURAWSKI  

Do naszej redakcji wpłynęła petycja podpisana przez środowiska miejskich aktywistów określających się jako Ruch 5 Lipca im. św. Jakuba Apostoła, patrona Bazyliki Archikatedralnej. Postulują oni podjęcie przez Radę Miasta, w trybie pilnym, specjalnej uchwały nakazującej wywieszanie na miejskich budynkach biało-czerwonej flagi z napisem „Szczecin”.

REKLAMA

Miałoby to – zdaniem sygnatariuszy – nie tylko podkreślić przynależność miasta do Polski, lecz także rozwiać wszelkie ewentualne wątpliwości co do tego, gdzie właściwie się znajdujemy.

– Ostatnimi czasy coraz intensywniej docierają do nas sygnały o mających nastąpić zmianach w pisowni nazwy miasta – stwierdził Krzesimir Nowina, jeden z autorów petycji. – Wiemy, że za plecami mieszkańców, bez konsultacji społecznych, mogą zostać wprowadzone dwujęzyczne tablice oznaczające granice miejskie. Nie możemy się na to zgodzić. Mamy w tej sprawie poparcie wielu organizacji patriotycznych.

W rozmowie z przedstawicielami Ruchu 5 Lipca słyszymy również diagnozę głębszą: Szczecin pozostaje, ich zdaniem, swoistą enklawą ludzi z korzeniami „gdzieś w Polsce”. Jako urodzeni już tutaj, działacze dążą do wejścia na wyższy poziom patriotyzmu.

– Bo przecież sama flaga narodowa to trochę za mało. Trzeba ją jeszcze podpisać, żeby nikt się nie pomylił – przekonują. – W końcu żyjemy w czasach, gdy nawet kubek musi mieć napis „kawa”, żeby nie było wątpliwości, co trzymamy w ręku.

Postulat nowej uchwały budzi jednak kontrowersje w kręgach liberalnych, skupionych wokół utworzonego ad hoc kolektywu, któremu patronuje Hermann Haken (1828-1916), niemiecki nadburmistrz Szczecina w latach 1878-1907.

– To jawne łamanie prawa, a być może również dobrych obyczajów i zasad geometrii flagowej – alarmuje mecenas Olga Szmidt-Żelechowska. Przypomina, że flaga państwowa Rzeczypospolitej Polskiej podlega szczególnej ochronie prawnej wynikającej z Konstytucji RP oraz ustawy o godle, barwach i hymnie. Zdaniem liberałów proponowane rozwiązanie mogłoby zostać uznane za znieważenie symbolu państwowego.

Niespodziewanie głos w dyskusji zabrały również środowiska queerowe. Ich przedstawicielka, Ryszarda Pciakowska, podkreśliła, że nie sprzeciwiają się samej idei uchwały.

– Mamy tylko jeden warunek – zaznaczyła. – Napis „Szczecin” powinien być poprzedzony słowem „kocham”. Wówczas przekaz byłby pełniejszy i bardziej inkluzywny.

Która opcja zwycięży? Przypomnijmy, że już za miesiąc, 2 maja, obchodzimy Dzień Flagi. Czy na Urzędzie Miasta załopocze biało-czerwona z napisem „Kocham Szczecin”? A jeśli tak – czy ktoś dopisze jeszcze „ale z wzajemnością”?

Przekonamy się już wkrótce. ©℗

Krzysztof ŻURAWSKI

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA