piątek, 15 listopada 2019.
Strona główna > Wiadomości > Kapitan Stefan Lewandowski odszedł na wieczną wachtę

Kapitan Stefan Lewandowski odszedł na wieczną wachtę

Kapitan Stefan Lewandowski odszedł na wieczną wachtę
Data publikacji: 2019-10-23 12:28
Ostatnia aktualizacja: 2019-10-23 14:21
Wywietleń: 4025 423953

Na wieczną wachtę odszedł kapitan żeglugi wielkiej Stefan Lewandowski. Spędził na morzu ponad 40 lat. Pływał na 55 statkach armatorów polskich i zagranicznych, a 37 dowodził. Był też przewodniczącym szczecińskiego oddziału Stowarzyszenia Szarych Szeregów.

Urodził się 8 kwietnia 1931 r. W dzieciństwie mieszkał w Warszawie, podczas okupacji uczęszczał na tajne komplety. Poprzez kolegę trafił do „Szarych Szeregów”. Był w najmłodszej grupie harcerzy – „Zawiszy”, nosił pseudonim „Jaskółka”. Jego wspomnienia z lat wojny można przeczytać na stronie Muzeum Powstania Warszawskiego (www.1944.pl/archiwum-historii-mowionej/stefan-lewandowski,3043.html).

Tuż po wojnie skończył gimnazjum w Warszawie. Należał do harcerskiej drużyny wodnej i postanowił zostać marynarzem. W 1948 r. był na kursie przygotowawczym w Łebie i zdał egzamin do Państwowej Szkoły Morskiej (na wydział nawigacyjny) w Szczecinie. Ukończył ją w 1950 r., ale nie uzyskał prawa pływania – jak część jego kolegów, którzy podczas wojny działali w AK czy brali udział w Powstaniu Warszawskim. Dostał się na studia do Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Szczecinie, później dodatkowo zrobił magisterium z ekonomii już na Politechnice Szczecińskiej. W 1957 r., już po tzw. październikowej odwilży, został pozytywnie zweryfikowany przez specjalną komisję i mógł pływać. Dwa lata później znalazł zatrudnienie na statkach Polskiej Żeglugi Morskiej, a następnie Polskich Linii Oceanicznych. Dyplom kapitana żeglugi wielkiej uzyskał w 1965 r. Pierwszym statkiem, którym dowodził, był parowiec „Kopalnia Wujek” (w 1966 r.). Przeważnie pływał na drobnicowcach. Był też kapitanem na promach „Mikołaj Kopernik” i „Jan Heweliusz”.

Od czasów nauki w PSM, z małymi przerwami, mieszkał w Szczecinie. Pełnił funkcję ławnika w tutejszej Izbie Morskiej. Należał do Szczecińskiego Klubu Kapitanów Żeglugi Wielkiej. Znalazł się w gronie 31 kapitanów sportretowanych przez Andrzeja Łazowskiego – zdjęcia te złożyły się na wystawę zaprezentowaną trzy lata temu. W grudniu minionego roku otrzymał nagrodę Złotego Kompasu 2018, przyznawaną co roku przez morskie organizacje ze Szczecina.

Jeszcze niedawno, 28 września tego roku, uczestniczył w spotkaniu absolwentów szczecińskich szkół morskich przy głazie upamiętniającym PSM...

Pogrzeb Kapitana odbędzie się w piątek, 25 października, o godz. 14 w kaplicy głównej na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie.

(ek)

Fot. Elżbieta KUBOWSKA

Kapitan Stefan Lewandowski odszedł na wieczną wachtę Kapitan Stefan Lewandowski odszedł na wieczną wachtę

Komentarze

[*]
~[*]~
2019-10-23 14:13:15

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
9
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Z wielką flagą przez Szczecin

Sonda

Czy ścieżki wydeptane przez pieszych na trawnikach, poboczach i skwerach powinny być uwzględniane przez projektantów miejskich przestrzeni?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie