Po publikacji artykułu pt. „Osiedle, które od lat tonie w śmieciach. Segregacja odpadów w naszych rękach” nastąpił przełom – po długim okresie zaniedbań teren przy ulicach Warszawskiej i Kowalskiej w Nowogardzie, gdzie zalegały odpady, stare meble, gruz oraz porzucone wraki samochodów, został uprzątnięty.
Teren przez długi czas był zaśmiecony – zalegały tam butelki, opakowania i inne odpady. Mieszkańcy wielokrotnie zgłaszali problem, jednak bez skutku. O sprawie poinformował nas jeden z Czytelników, wskazując, że każdy unikał odpowiedzialności za bałagan. Przełom nastąpił po naszej interwencji. Zarząd wspólnoty zareagował natychmiast.
– Nie mogliśmy tego dłużej ignorować po publikacji. Podjęliśmy szybką decyzję wraz z mieszkańcami o uprzątnięciu terenu – mówi Pani Elżbieta Ziętek z zarządu wspólnoty mieszkaniowej. Miejsce zostało posprzątane, ponadto zamontowano monitoring oraz oznakowanie zakazujące wyrzucania śmieci. – Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim, którzy pomogli w sprzątaniu i porządkowaniu terenu. To pokazuje, że razem możemy zadbać o nasze otoczenie – dodaje Pani Elżbieta Ziętek.
Przypominamy również, że wyrzucanie odpadów w miejscach niedozwolonych jest karalne. Dzięki podjętym działaniom teren odzyskał porządek i ma szansę taki pozostać.
Tekst i foto: Jarosław Bzowy