Hotel Gołębiewski w Pobierowie – jak informują media branżowe – otwarty ma być najpóźniej do końca pierwszego półrocza tego roku. Budynek liczy 13 pięter, na których znajduje się 1200 pokoi. To największy hotel nad Morzem Bałtyckim. Inauguracja nastąpić ma po wielokrotnych opóźnieniach. Hotel będzie oferował gościom park wodny oraz duży kompleks konferencyjny.
Kiedy wreszcie zostanie otwarty ten największy w Polsce hotel – wciąż dokładnie nie wiadomo. Budowa pięciogwiazdkowego Hotelu Gołębiewski w Pobierowie trwała od 2018 roku. Z początku planowano otwarcie na sezon 2021, ale pandemia, problemy z dostępnością pracowników oraz śmierć Tadeusza Gołębiewskiego przesuwały kolejne terminy.
Hotel zbudowano na 30-hektarowej działce tuż przy plaży, na terenie po dawnej jednostce wojskowej. Zgodnie z dokumentacją, inwestor musiał wyciąć ok. 1500 drzew, zobowiązując się jednocześnie do nowych nasadzeń. Rozmach inwestycji od początku budził emocje – część środowisk przyrodniczych protestowała przeciw ingerencji w pas nadmorski, inni komentujący nie kryją uznania dla skali i jakości projektu. Z daleka bryła hotelu przypomina ogromny liniowiec.
Gołębiewski Holding rozpoczął rekrutację na stanowisko dyrektora generalnego oraz kierowników działów w Hotelu Gołębiewski w Pobierowie już kilkanaście miesięcy temu. Z informacji pojawiających się w mediach branżowych wynikało, że właściciel chciał otworzyć obiekt w Pobierowie w ubiegłym roku. Nie udało się. Przeszkodą były wydłużające się procesy odbiorów i usuwanie usterek.
Hotel Gołębiewski w Pobierowie ma 13 kondygnacji (11 nadziemnych, 2 podziemne), 1200 pokoi i apartamentów, własne ujęcia wody oraz olbrzymi aquapark Tropikana. Dla rodzin przygotowano strefy rekreacji, dla gości biznesowych – centrum kongresowe z 32 salami. W środku wykończony jest marmurami, wyposażony w kryształowe żyrandole. Wrażenie robi monumentalna skala wnętrz.
Na razie do Hotelu Gołębiewski ciągną wycieczki, ale nie do recepcji hotelowej, lecz do ogrodzenia placu budowy. Tu turyści robią sobie pamiątkowe zdjęcia i jadą oglądać kolejne atrakcje rewalskiego wybrzeża.
(c.)