Hospicjum Perinatalne JESTEM, będące częścią Hospicjum Świętego Jana Ewangelisty w Szczecinie, obchodzi drugą rocznicę działalności. Z tej okazji uruchamia kampanię „Godzina Czułości”, z której dochód ma sfinansować dodatkowe godziny pracy psychologów z rodzinami.
Hospicjum perinatalne powstało z inicjatywy jednej z osób pracujących w zespole, która zauważyła potrzebę objęcia opieką rodziców spodziewających się dziecka z ciężką, nieuleczalną chorobą. Ta inicjatywa spotkała się ze zrozumieniem ze strony dyrektora placówki.
Przez dwa lata pod opieką hospicjum perinatalnego znalazły się 54 rodziny.
– Ludzie, którzy do tej pory zostawali bez wsparcia, rodzice, którzy borykali się z wieloma trudami sami, albo – jak to w tych czasach – z pomocą internetu, otrzymują pomoc drugiego człowieka, szalenie profesjonalną, szalenie zaangażowaną, kompleksową – mówi o znaczeniu tej formy wsparcia Justyna Tyrakowska, kierownik zespołu Hospicjum św. Jana Ewangelisty.
Dodaje, że rozmowa i obecność drugiego człowieka są niezastąpione i trudne do zdobycia. A udzielane tutaj wsparcie bazuje właśnie także, a bywa, że przede wszystkim, na rozmowie.
– To są konkretne 54 historie, każda jest inna – mówi dr n. zdr. Agnieszka Kardziejonek, koordynatorka wsparcia Hospicjum Perinatalnego JESTEM.
Wiele rodzin trafiło pod opiekę tutejszego zespołu dzięki lekarzom, którzy przekazują kontakt do hospicjum.
– Rodzice mogą wcześniej się zapoznać z tym, co robimy, że nikogo do niczego nie zmuszamy, że każdy może wybrać sobie formę pomocy, którą oferujemy, taką, jaka jest dla niego najlepsza – dodaje Agnieszka Kardziejonek.
Opieka nie ogranicza się do wsparcia psychologicznego. Rodzice mogą korzystać z konsultacji z perinatologami i neonatologami, a matki – z konsultacji z fizjoterapeutką. Hospicjum proponuje też sesje fotograficzne, które mają upamiętnić czas rodzicielstwa w trakcie ciąży.
Od początku istnienia hospicjum rodzice skorzystali już ze 128 godzin konsultacji z psychologami. W zespole pracuje pięciu specjalistów.
Psycholog z zespołu ekspertów hospicjum perinatalnego, Katarzyna Wojtyniak, podkreśla, że moment usłyszenia diagnozy jest dla rodziców jednym z najbardziej traumatycznych przeżyć. Jak tłumaczy, samo wypowiedzenie emocji na głos ma realny wpływ na ich zdrowie.
– To wypowiedzenie na głos tych uczuć, tych emocji, tego co w nas, jest kluczowe przede wszystkim dlatego, że niewypowiedziane emocje bardzo często mogą później dawać objawy somatyczne, może to być później depresja, zaburzenia lękowe. Ta werbalizacja uczuć pozwala oswoić te emocje, które są i mają prawo być, i przede wszystkim zmniejsza napięcie w ciele, natężenie tych emocji – mówi psycholog.
Jak dodaje, chodzi też o to, by rodzice nie czuli się sami w tej sytuacji.
Wsparciem obejmowani są też dziadkowie i rodzeństwo dziecka.
Z okazji rocznicy hospicjum uruchomiło kampanię „Godzina Czułości”, która potrwa do końca grudnia. Jej celem jest zebranie funduszy na sfinansowanie pracy psychologa z podopiecznymi.
– Chcemy zorganizować minimum 50 godzin pracy psychologa z naszymi podopiecznymi, i stąd ta nazwa: Godzina Czułości – wyjaśniła koordynatorka hospicjum. – To jest ta forma wsparcia, która może być prezentem od każdego, każdy może właśnie dać tę czułość naszym podopiecznym.
Wpłaty można przekazać przez stronę internetową hospicjum, korzystając z linku do zbiórki.
Hospicjum perinatalne nie jest obecnie finansowane przez NFZ.
– Na ten moment cały czas czekamy na konkurs. W naszym województwie nie ma jeszcze konkursu dla hospicjów perinatalnych, czekamy na ogłoszenie. Spełniamy wszystkie wymogi od ponad roku i jesteśmy cierpliwi w oczekiwaniu – powiedziała Agnieszka Kardziejonek.
Obecnie działalność hospicjum finansowana jest wyłącznie ze środków ofiarodawców oraz współpracujących fundacji. ©℗
Agnieszka SPIRYDOWICZ