piątek, 19 lipca 2019.
Strona główna > Wiadomości > Godność żołnierzy

Godność żołnierzy

Godność żołnierzy
Data publikacji: 2017-11-01 12:43
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 11:54
Wywietleń: 1207 298404

Polska Baza Genetyczna Ofiar Totalitaryzmów apeluje do rodzin żołnierzy Wojska Polskiego, którzy zaginęli na Pomorzu Zachodnim podczas drugiej wojny światowej, o przekazywanie swojego materiału genetycznego. 

To pozwoli zidentyfikować szczątki, które odkrywają naukowcy Bazy. Wielu polskich żołnierzy nigdy nie doczekało się godnego pochówku.

– Prowadzimy nasze badania m.in. w Siekierkach, Kołobrzegu, w rejonie Wału Pomorskiego, na całym pasie forsowania Odry – opowiada dr Andrzej Ossowski, pełnomocnik rektora Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego ds. Bazy. – Wiadomo, że na terenie Pomorza Zachodniego poległo 10 tysięcy polskich żołnierzy, ale dokładna liczba zaginionych jest trudna do oszacowania, także z tego powodu, że dochodziło do dezercji, ucieczek, a to zaburza obraz. Prace ekshumacyjne prowadzone po wojnie były niedokładne. Jako żołnierzy pochowano na przykład jeńców.

Komunistyczne władze, choć wykorzystywały propagandowo walkę z Niemcami, nie zadbały należycie o to, aby wszyscy polscy uczestnicy tej walki zostali pochowani w cywilizowany sposób.

– Dotarliśmy do dokumentów już z lat pięćdziesiątych, w których lokalne władze proszą o uprzątnięcie ciał, które dosłownie walały się na miejscach dawnych bitew – dodaje dr Ossowski. – Bywało, że pola bitewne pozostawały nieuprzątnięte. Inna sprawa, że w przypadku Siekierek czy Kołobrzegu można mówić o celowym wykrwawianiu polskiego wojska. Żołnierze wcale nie palili się do niesienia komunistycznej propagandy. Dochodziło do buntów, do samosądów na rosyjskich oficerach… Na pewno żołnierze Wojska Polskiego powinni spocząć na cmentarzach.

PBGOT powstała dzięki porozumieniu PUM oraz Instytutu Pamięci Narodowej zawartemu w 2012 roku. Jej główny cel to stworzenie możliwie najobszerniejszej bazy danych DNA ofiar zbrodni konfliktów zbrojnych XX wieku oraz ich rodzin, dzięki której możliwa będzie skuteczniejsza identyfikacja szczątków ludzkich. Tylko badanie DNA pozwala skutecznie ustalić tożsamość zamordowanych osób, a potem zapewnić im godny pochówek. Dzięki szczecińskim genetykom udało się zidentyfikować m.in. Danutę Siedzikównę „Inkę” czy mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę”. ©℗

(as)

Fot. archiwum

Komentarze

Cywilizowany sposob
A jak postapiono z Ofiarami... PO katastrofie w Smolensku, jeszcze nie tak dawno bo w roku 2010-ym ???
2017-11-02 02:18:11

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
24
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Masowe bieganie nad morzem

Nekrologi

Sonda

Czy uważasz, że w ostatnich latach Szczecin utracił swój akademicki charakter?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie