Wtorek 28 czerwca 2022r. 
REKLAMA

Fryga znów się sypie

Data publikacji: 2016-08-10 13:35
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 11:11
Fryga znów się sypie
 

Ta epopeja wydaje się nie mieć końca: Fryga znów pęka. Polimerobetonowa rzeźba Maurycego Gomulickiego od czasu jej ustawienia na placu Zamenhofa na jesieni ubiegłego roku, przechodziła już kilka razy prace naprawcze. Kolejne rozpoczną się po 20 sierpnia.

Konstrukcja tym razem uszkodzona jest poważniej niż dotychczas, bo od korali zaczynają odpadać kawałki ich powłoki. Wykonawca – Damian Rożynek z krakowskiej firmy PanKreator, tłumaczy, że przyczyną problemów jest zły dobór proporcji żywicy i rozpuszczalnika. Tego drugiego użyto zbyt dużo, stąd wciąż odparowuje, powodując pęknięcia i rozszczelnienia. – Parujący rozcieńczalnik, w tym wypadku alkohol benzylowy, powoduje skurcze powierzchniowej masy polimerobetonowej. Po całkowitym odparowaniu reakcja skurczu ustaje – tłumaczył nam w maju D. Rożynek, zapowiadając, że wróci do Szczecina pod koniec wakacji ostatecznie załatać Frygę. Już wiadomo, że ma na to czas do 31 sierpnia. Koszt wszystkich napraw pokrywa wykonawca, w ramach obowiązującej gwarancji.

Rzeźba Gomulickiego miała być pierwszą z serii plenerowych instalacji w przestrzeni miejskiej, ale kłopoty z Frygą spowodowały zawieszenie inicjatywy. Projekt koordynowało 13 Muz. Dyrekcja instytucji nalicza wykonawcy umowne kary, nie wyklucza też oddania sprawy do sądu.

* * *

Kolorowa, wesoła, żółto-czerwona Fryga, wzorowana na dziecinnej zabawce, miała w swym założeniu przywoływać pozytywne emocje. Niestety, na założeniach się skończyło. Najpierw były tony internetowego hejtu, później wyzwiska i ciężkie przedmioty rzucane w pracowników montujących konstrukcję, wreszcie – słabnący z każdym kolejnym remontem entuzjazm grona sympatyków rzeźby. Istotnie, za 200 tysięcy z miejskiego budżetu można było oczekiwać produktu kontrowersyjnego (tym bardziej że sztuka współczesna bywa prowokacyjna), ale wysokiej jakości. Stało się inaczej. O Frydze coraz częściej mówi się jako o książkowym przykładzie dobrej teorii i typowo szczecińskiej, spartaczonej praktyki. Może gdyby zbliżająca się renowacja wreszcie zakończyła kłopoty z pękającymi koralami, to za jakiś czas negatywna aura rzeźby trochę by osłabła? Niestety, patrząc na zdjęcia, trudno się oprzeć refleksji, że akurat czasu to nasza Fryga nie ma. ©℗

Katarzyna STRÓŻYK

Fot. Robert STACHNIK

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

necro
2018-04-08 16:18:25
Może tak zamiast zganiać na ogół, obrażać cały Szczecin, że partaczona praktyka, to zabrać się w końcu personalnie, za ryj, za debili, którzy wymyślili i wykonali "to coś" bez żadnych konsultacji, ze słomianym zapałem i nieprzemyślaną "wizją"? A nie można było tam wstawić cholernego pomnika Bogusława, żeby deptak faktycznie był jego? Albo wrzucić coś, co by nawiązało do pijackiego charakteru tego miejsca? Mielibyście swoje kontrowersje..
*
2016-08-10 19:37:38
Sprawa prosta. Towar wadliwy - zabierać bubel i zwracać forsę !
Jarun
2016-08-10 18:51:03
Do pana Soski i Olszewskiego z 13 Muz. -Proszę wyrzucić przez okno swoje pieniądze!-No co pan -odpowiedzą -zgłupiał pan czy co?! -Nie panowie to wy zdurnieliście (albo wzięliście łapówkę!)i wyrzuciliście przez okno 200tys. zł. Panowie proszę do miejskiej kasy zwrócić pieniądze! Panie architekcie, pana też to dotyczy!
Ryś
2016-08-10 18:31:41
Już kiedyś pisałem i ponawiam, postawić to koło ptaków Hasiora w parku Kasprowicza, będzie komplet...
Proponuję...
2016-08-10 17:20:19
...przenieść tą Frygę do muzeum Przełomów, a obok postawić ten zegar słoneczny z Alei Kwiatowej a to wszystko przykryć "Szklaną Pułapką". Na wierzchu, obok Anioła "S" można posadowić pomnik Wiekuistego Lecha w otoczeniu przeklętych przez mnóstwo ludzi...
Niezłośliwy
2016-08-10 16:20:10
Ta dziwna rzecz/ rzężba ???/ od tego jest , żeby pękała - po to została zrobiona !Może to jest symbol mijającego szybko czasu , rozpadu materii ... końca świata ?
Jarun
2016-08-10 16:16:44
Ktoś jednak zamówił szmirę i wiedział jak będzie "to" wyglądać na starym mieście. Ktoś lekką ręką na chałę zwaną Fryga wybulił ponad 200 tys. Pieniądze wyrzucone w błoto, kilku cwaniaczków obłowiło się. Nikt nie czuje się winny i nikt nie poniesie żadnej kary za rozmyślne marnotrawienie publicznych pieniędzy. A prezydent Krzystek dalej z uśmiechniętą japą będzie przypinał medale.
kibic
2016-08-10 15:36:37
jaki prezydent miasta taka fryga(baczek z lat dzieciństwa) ... proponuje zrobić zrzutkę i przenieść to coś do ogródka Krzystka.
addam
2016-08-10 15:23:46
A może na placu Zamenhofa jest specyficzny mikroklimat spowodowany jego paryską gwiaździstością i dlatego fryga pęka podobnie jak szyny tramwajowe w tunelu z Zdrojach.
Bąk
2016-08-10 15:09:12
Fryga się sypie, a prezydent nadal twardo.
Szczec
2016-08-10 14:49:22
Rozciągnijmy ją, wygnijmy w pałąk, pomalujmy na kolory tęczy (na wzór Stolicy) może ktoś przyjedzie i Nam to spali... również Warszawskim wzorem
Wywieźć to łajno do Sierakowa albo Krzystkowi do ogródka.
2016-08-10 14:43:08
A tam zielona wysepka z akacjami i krokusami.
Głupie tłumaczenie ....
2016-08-10 14:39:58
To tak jakbym kupił nowy samochód i po paru miesiącach popękał by lakier i odpadał. A producent by stwierdził: to z powodu zbyt dużej ilości rozpuszczalnika ale to zaszpachlujemy i pomalujemy a jak znowu odpadnie to znowu to zrobimy. Ale auto będzie jak nowe ... Co za głupoty ale tak to jest gdy chodzi o pieniądze miasta a nie swoje prywatne - nikogo to nie obchodzi.
Autodestrukcja
2016-08-10 14:14:21
Pewnie to zaplanowali aby dostosowała się do stanu kamienic ... sypie się jak one.
zlof
2016-08-10 14:10:20
skończy się gwarancja na tego gniota i co? Krzystek-koneser potworków będzie toto naprawiał z własnej kiesy? zlikwidować to szkaradzieństwo!
.
2016-08-10 14:03:11
Jest okazja, żeby usunąć to gówno. Zagraża bezpieczeństwu ruchu.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA