Poniedziałek, 30 marca 2026 r. 
REKLAMA

Fałszywe zbiórki pieniędzy. Wykorzystują naiwność i dobre serce

Data publikacji: 30 marca 2026 r. 07:02
Ostatnia aktualizacja: 30 marca 2026 r. 08:18
Fałszywe zbiórki pieniędzy. Wykorzystują naiwność i dobre serce
 

Oszuści nie mają skrupułów. Aby nieuczciwie zarobić, prowadzą fikcyjne zbiórki charytatywne. Często środki z wpłat nie trafiają do potrzebujących, ale na konta złodziei. Problem dotyczy zarówno zbiórek internetowych, jak i tych prowadzonych do skarbonki, na ulicy. Zjawisko przybiera na sile. Przed oszustami przestrzega także Związek Banków Polskich.

REKLAMA

Przez internet

Internetowe zbiórki charytatywne to szlachetny i coraz bardziej powszechny sposób niesienia pomocy. Niestety cyberprzestępcy nie mają serca i wykorzystują rosnącą popularność zbiórek. Podszywają się pod fundacje, chore dzieci, schroniska dla zwierząt czy ofiary klęsk żywiołowych. W rzeczywistości, zamiast do potrzebujących, pieniądze trafiają na konta oszustów.

Jak działa oszustwo „na fałszywą zbiórkę”?

Oszuści działają według sprawdzonego schematu, który skutecznie skłania ofiary do szybkich wpłat. Publikują w mediach społecznościowych lub na specjalnie przygotowanych stronach dramatyczne historie – o chorobie dziecka, wypadku, zbiórce dla ofiar katastrofy lub pomocy zwierzętom. Często wykorzystują skradzione zdjęcia i emocjonalne opisy, aby wywołać poczucie pilnej konieczności pomocy. Linki prowadzą do stron zbiórek lub numerów rachunków bankowych. Zdarza się też, że przestępcy podszywają się pod znane organizacje charytatywne lub przejmują konta w mediach społecznościowych, publikując apel w imieniu znajomych.

Skala problemu jest duża. Fałszywe zbiórki należą do najbardziej skutecznych metod wyłudzeń. Z danych BIK wynika, że 28% osób, które zetknęły się z próbą takiego oszustwa, poniosło straty finansowe. Policja rozbija również zorganizowane grupy przestępcze zajmujące się tym procederem – w jednym z postępowań ustalono, że sprawcy wyłudzili ponad 1,5 mln zł, tworząc fikcyjne fundacje i prowadząc rzekome akcje charytatywne.

Uważaj na manipulację w sieci

W ramach kampanii Bankowcy dla CyberEdukacji powstał film, który pokazuje, jak łatwo można paść ofiarą manipulacji emocjonalnej w sieci. Oszuści wykorzystują współczucie, presję czasu i viralowy charakter mediów społecznościowych – dramatyczna historia potrafi rozprzestrzenić się w internecie w ciągu kilku godzin. Dlatego zanim zdecydujemy się pomóc, warto poświęcić chwilę na weryfikację zbiórki. Czasem wystarczy kilka kliknięć, by upewnić się, czy akcja jest prawdziwa.

Związek Banków Polskich wraz z partnerami kampanii apelują:

Zanim wpłacisz – sprawdź, kto organizuje zbiórkę i czy działa przez legalną, zweryfikowaną platformę.

Weryfikuj dane organizatora – poszukaj oficjalnej strony, numeru KRS lub potwierdzenia od fundacji.

Nie klikaj w linki z maili czy postów w mediach społecznościowych – mogą prowadzić do fałszywych stron.

Ufaj, ale sprawdzaj – prawdziwe akcje charytatywne nie mają nic do ukrycia.

A jeśli padłeś ofiarą cyberoszusta – nie wstydź się i zgłoś to!

Pod sklepem, w galerii, na ulicy…

Prokurator Prokuratury Okręgowej w Katowicach przedstawił 7 osobom zarzuty m.in. związane z udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej, która zajmowała się prowadzeniem fundacji organizujących zbiórki pieniędzy pod pozorem ich przeznaczenia na leczenie chorych dzieci, pomoc powodzianom oraz opiekę nad zwierzętami. W stosunku do 4 podejrzanych zastosowany został środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Prokurator Prokuratury Okręgowej w Katowicach nadzoruje prowadzone przez katowicki zarząd Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości śledztwo dotyczące działalności fundacji pod nazwami: „Wspólny Cel”, „Nadzieja Na Życie” i „Podaruj Serduszko”. Od października 2023 roku działające w ramach tych fundacji osoby organizowały zbiórki opisane jako: „Daria walczy z zabójcą dzieci – guzem mózgu!”, „Pomóżmy Schronisku na Woli odzyskać jego blask”, „Walka o oddech Małgosi!”, „Ratowanie życia 4-letniej Majki”, „Walka z niepełnosprawnościami Kubusia”, „Malutka Agatka walczy z potworem!”, „Walka z powodziami w Polsce!”, „Moja córeczka walczy o życie – zaatakował ją nowotwór”, „Ratowanie wcześniaka”, „Walka o życie Eliasza z potwornym nowotworem!” czy „Walka o życie 4 latki z białaczką”.

Ogłoszenia o tych zbiórkach zamieszczano m.in. w domenach „kochampomagam.pl”, „walkazpowodziami.pl” czy też „ratunekdladzieci.pl”. W celu uwiarygodnienia zbiórek, sprawcy zamieszczali na tych stronach internetowych zdjęcia dzieci, co do których faktycznie prowadzone są zbiórki przez rzetelnie działające fundacje.

W rzeczywistości wpłacane przez darczyńców środki nie były przeznaczane na pomoc potrzebującym i stanowiły korzyść z przestępstwa członków grupy. Wpływy na konta fundacji tytułem darowizn przekraczają kwotę 1,5 miliona złotych i pochodzą od co najmniej kilkuset pokrzywdzonych.

Przestępstwo udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zagrożone jest karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, zaś przestępstwa oszustwa w stosunku do mienia znacznej wartości oraz prania brudnych pieniędzy w porozumieniu z innymi osobami zagrożone są karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności, przy czym z uwagi na ich popełnienie w ramach zorganizowanej grupy przestępczej podejrzanym grozi za te czyny nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

(CK)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA