sobota, 26 maja 2018.
Strona główna > Wiadomości > Drogowy paraliż po pożarze ciężarówki

Drogowy paraliż po pożarze ciężarówki

Drogowy paraliż po pożarze ciężarówki
Data publikacji: 2018-02-08 15:44
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 22:46
Wywietleń: 10968 313197

Co najmniej do godz. 17 potrwają utrudnienia na wyjeździe ze Szczecina od strony Dąbia. Kierowcy chcący udać się w kierunku Goleniowa muszą uzbroić się w cierpliwość albo poszukać tras alternatywnych, bo ruch przez Dąbie i Pucice, a także trasy A6 i S3 jest spowolniony od kilka godzin. Po drogowego paraliżu doszło w czwartkowe przedpołudnie, ok. godz. 11, kiedy to na autostradzie A6, w pobliżu węzła Rzęśnica spłonęła ciężarówka.

- Na miejscu wciąż pracują służby - informuje asp. sztab. Anna Gembala z Komendy Wojewódzkiej Policji. - Funkcjonariusze policji drogowej kierują ruchem w wielu ogarniętych paraliżem miejscach. Przemieszczają się, by rozładować korki.

Internauci zaś informują się o tempie poruszania: „Dąbie w kierunku Załomia 3km w 50 min, za rondem wygląda to jeszcze gorzej", „Przez Kliniska 20km na godzinę".

Coraz dłuższa staje się również kolejka aut jadących do Szczecina: na S3 zator tworzy się tuż za Rurką.

(kel)

 Fot. Facebook/Suszą Szczecin! 

 

 

Komentarze

Małgorzata
Wstyd żeby w XXI wieku zasypywać drogę,która w razie wypadku mogłaby udrożnić ruch.Pytanie.......czy my jesteśmy w UE drodzy WŁODARZE ? A może ten usypany wał jest przeciwpowodziowy bo często takie pytanie zadają turyści ?
2018-02-09 09:03:22
werton
Wiele pojazdów kierowało się na Wielgowo, by dojechać do autostrady, a przez to robił się korek na wyjeździe ze Zdunowa na Szosę Stargardzką. Pozamykanie ul. Goleniowskiej wałem ziemnym i barierką wyjazdu w kierunku Wielgowa, to skandal.
2018-02-09 07:25:50
Magda
Szkoda, że kierowcy stojący w korku już przed 11 nie byli informowani o sytuacji i kierowani na objazdy... Nie każdy ma 20 lat i internet...
2018-02-09 06:59:26
Pic
Gmina Goleniów nie chciała utrzymywać drogi do Dąbia bo to kosztuje i usypano wał ziemny. Parę kilometrów drogi stało się niedostępne. Tak samo ze zjazdem na Wielgowo ze strony Szczecina (przed wiaduktem), który został zamknięty barierką. Teraz by się przydało ale bezmózgowie urzędników jest porażające a wszystko dla pieniędzy.
2018-02-08 19:23:40
Sedina 2008
A droga przez Załom ciągle zablokowana wałem.
2018-02-08 18:54:30

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
14
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”