Piątek 20 maja 2022r. 
REKLAMA

Cztery lata więzienia dla byłego dyrektora oddziału ZUS w Szczecinie

Data publikacji: 2018-10-03 15:22
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:21
Cztery lata więzienia dla byłego dyrektora oddziału ZUS w Szczecinie
 

Były dyrektor szczecińskiego oddziału ZUS skazany na cztery lata bezwzględnego więzienia i 40 tysięcy złotych grzywny. Dziewięciu innych oskarżonych, w tym sam były prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, dostało wyroki w zawieszeniu. Zdaniem sądu inwestycje budowlane Zakładu były wykonywane nierzetelnie, a pracownicy byli wykorzystywani do prywatnych celów kierownictwa firmy. W szczecińskim Sądzie Okręgowym zakończył się proces w tzw. aferze ZUS.

Przypomnijmy: proces trwał od grudnia 2013 roku. Jego głównymi bohaterami byli: były prezes centrali ZUS Sylwester R. oraz dyrektor szczecińskiego oddziału tej instytucji Tadeusz D. Oprócz nich na ławie oskarżonych zasiadali także były zastępca szefa szczecińskiego oddziału, były dyrektor Departamentu Inwestycji i Zarządzania Majątkiem Centrali ZUS w Warszawie, kierownik Inspektoratu ZUS w Świnoujściu oraz Naczelnik Wydziału Administracyjno-Gospodarczego ZUS w Szczecinie. Prokuratura zarzuciła im popełnienie wielu przestępstw przy inwestycjach budowlanych dla ZUS w Świnoujściu i Myśliborzu. Ale również np. przy remoncie domu eksprezesa. Według śledczych Sylwester R. i Tadeusz D. nie dopełniali obowiązków służbowych, co skutkowało dużymi stratami w majątku firmy.

W środę zakończył się proces w tej sprawie. Były dyrektor szczecińskiego ZUS został skazany na cztery lata bezwzględnego więzienia i 40 tys. zł grzywny. Były prezes Zakładu na dwa lata oraz 12 tys. zł grzywny. Karę więzienia została mu jednak zawieszona na cztery lata tzw. próby. Sąd orzekł także wobec niego trzyletni zakaz pełnienia funkcji kierowniczych w instytucjach publicznych oraz związanych ze Skarbem Państwa.

Pozostali oskarżeni również usłyszeli wyroki więzienia w zawieszeniu.

- ZUS płacił nadmiernie za prowadzone inwestycje budowlane, nie naliczał kar umownych, rozliczenia inwestycji i ich wykonawstwo było nierzetelne, obchodzono i fałszowano procedury, płacono za prace, których nie było. Nikt nie robiłby własnej inwestycji dla siebie tak, jak robił to ZUS - mówił sędzia Artur Karnacewicz w uzasadnieniu wyroku.

Zdaniem sądu sprawa ta ma jeszcze jeden aspekt - pracowniczy.

- W toku postępowania okazało się, że pracownicy ZUS byli wykorzystywani przez kierownictwo firmy do celów prywatnych, np. sprzątania mieszkań nad morzem, prania, strzyżenia trawników, montowania pewnych urządzeń itp. prac. Takie obrazy można było zobaczyć w telewizji - jak wykorzystywano Polaków zatrudnianych np. we Włoszech czy innych krajach. Kto odmawiał wykonania poleceń, mógł się liczyć ze stratą pracy. I taki los spotkał jednego z szeregowych pracowników, który został zwolniony na wniosek Tadeusza D. A było to kilka lat temu, kiedy trudno było o zatrudnienie. Zakład był traktowany jak jakaś prywatna własność, jakby należał do jakiegoś pana feudalnego rządzącego w swoim księstwie, jakby się ktoś zagubił we władzy - dodał sędzia Karbacewicz.

Wyrok nie jest prawomocny. ©℗

Dariusz Staniewski

Fot. Dariusz Gorajski

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Mariusz B
2019-05-04 13:06:05
Czy Pan Henryk M za opłacenie akcyzy za jeepa również został skazany?
:(
2018-10-04 23:54:02
5 lat sąd medytował > 4 lata wyrok dla skazanego
trohan
2018-10-04 08:25:42
PiS nie dokonuje żadnych reform -tylko zawłaszcza państwo. I na jego miejsce wsadzi (wsadził?) swego człowieka. Zamienił stryjek siekierkę na kijek.
Lub inaczej...
2018-10-04 00:21:27
Nic dziwnego, ze Renty i Emertury dla zwyklych Ludzi nie sa za wysokie - byc moze "i PO czesci z tego PO-wodu" ??
Kru, Krukowi...
2018-10-04 00:14:55
A za jaka Kaucje... beda mogli sie teraz jeszcze Wykupic...??
Rysio
2018-10-03 23:41:01
Ciekawa sprawa. Tutaj zostają skazani za działanie na szkodę ZUS a ona jest państwowa. Czyli działanie na szkodę państwa. W przypadku skierowania pytań do TSUE przez SN ZUS odstępuje od dochodzenia milionowego długu. Wycofuje wniosek z SN. To jak to rozumieć. Dyrektor czy prezes ZUS w Jaśle działa na szkodę państwa i ZUS ? Czy dał mu ktoś takie polecenie i ta osoba działa na szkodę państwa.Niepojęte prokuratura powinna się tym zająć to przestępstwo!!!!!! Ale PiS twierdzi że ok. Aby tylko wywalić sędziów z SN.W jakim kraju teraz i o jakiej mentalności rządzących żyjemy.
Elka
2018-10-03 22:38:42
Żeby tak "rzetelnie" wszystkich osądzali to byłoby ok.
§§
2018-10-03 19:25:27
Czy jeżeli kierujący wydziałem kontroli płatników składek z tamtego okresu, do którego obowiązków należało wykonywanie kontroli płatników i podległych mu inspektorów nie wykonywał by tych kontroli a mimo to pobierał wiele lat ryczałt paliwowy na wyjazdy na kontrole to popełniłby przestępstwo czy nie. Czy obaj dyrektorzy którzy ten ryczałt akceptowali powinni odpowiadać karnie czy dyscyplinarnie. Czy obecnie kierownictwo rozlicza się z uczciwie takich ryczałtów. Pytam bo mam prawo do pytań.
BK
2018-10-03 18:21:06
A co ze sprawą wielomilionowych wyłudzeń z ZUS Bernarda K ? http://radioszczecin.pl/1,92088,szczecinski-biznesmen-wpadl-wyludzil-miliony http://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/1,34939,12662780,Brali_150_tysiecy_zl_chorobowego_co_miesiac__ZUS_wyplacil.html
Bartek
2018-10-03 16:50:57
Nie podzielili się z uwczesna władza zyskiem to ich sądzili. Mld zł na VAT nie chcieli jednak zobaczyć.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA