Nie zmieni się charakter alei - nadal jej centralnym punktem pozostaną fontanny. Tylko wygląd, w tym także estetka funkcjonujących gastronomicznych pawilonów. W 200 dni ma powstać projekt nowej szczecińskiej Alei Fontann. To zadanie zostało powierzone Autorskiej Pracowni Projektowej Karola Barcza.
Z basenów fontann odpadały okładziny. Ich niecki stały się nieszczelne, a doprowadzenie do stanu używalności mechanizmu wodotrysków wymagało zbyt wielkich nakładów. Szczególnie w konfrontacji z efektem, jaki dać mogły - mało porywającym, by nie powiedzieć nudnym, przestarzałym.
- Aleja Fontann to miejsce charakterystyczne i reprezentacyjne, fragment Złotego Szlaku, jednocześnie darzone przez szczecinian ogromną sympatią i sentymentem - mówi Łukasz Kadłubowski, zastępca prezydenta Szczecina. - Dlatego nasze plany obejmują nie tylko remont i modernizację samych fontann, ale rewitalizację całej przestrzeni, która poprzez atrakcyjne zagospodarowanie i wprowadzenie nowych funkcji znów będzie tętnić życiem.
Wbrew nadziejom szczecinian, władze miasta nie pokusiły się o rozpisanie otwartego konkursu architektonicznego, który miałby szansę przynieść Alei Fontann przemianę w wielkim stylu, z rozmachem, na jaki rzeczywiście zasługuje reprezentacyjny odcinek szczecińskiego Złotego Szlaku. Wybrano inną drogę: na zaproszenie Zakładu Usług Komunalnych pracownie architektoniczne nadesłały „wstępne koncepcje zagospodarowania terenu".
- W związku z tym, że projekt nowej Alei Fontann powinien uwzględniać szereg aspektów z różnych obszarów, wyboru projektanta dokonał zespół złożony ze specjalistów z różnych dziedzin: szczecińscy architekci, m.in. z Izby Architektów, Architekt Miasta, Miejski Konserwator Zabytków oraz przedstawiciele Biura Ogrodnika Miasta i Zakładu Usług Komunalnych - informuje Paulina Łątka z Centrum Informacji Miasta. - Finalnie, zadanie opracowania dokumentacji projektowo - kosztorysowej nowej Alei Fontann zostało powierzone Autorskiej Pracowni Projektowej Karola Barcza.
Na wywiązanie się ze zlecenia pracownia będzie miała 200 dni.
- Przedstawiona przez wykonawcę idea przebudowy alei opiera się na koncepcji sekwencji przestrzennej, w której naprzemiennie występują odcinki stanowiące czytelny ciąg komunikacyjny i kompozycyjny oraz place pełniące funkcję „kieszeni” poszerzających przestrzeń alei. Poszczególne place różnić się mogą skalą, formą i funkcją, tworząc zróżnicowaną, rytmiczną strukturę przestrzenną o indywidualnym charakterze każdej strefy - tłumaczy Paulina Łątka z CIM.
Na wizualizacjach widać, że niecki starych fontann zostaną usunięte, a wodotryski zaczną - jak na pl. Zamenhofa oraz u zbiegu ul. Wawrzyniaka i al. Wojska Polskiego - tryskać wprost z ziemi. Będą stanowiły główną oś kompozycyjną poddanego przebudowie odcinka al. Papieża Jana Pawła II - od pl. Lotników po Grunwaldzki. Przy nich pojawią się siedziska i inne elementy małej architektury.
- Projekt będzie również zakładał zachowanie pawilonów gastronomicznych i odpowiednie wkomponowanie ich w nową przestrzeń, po konsultacjach z przedsiębiorcami. Całość dopełnią nasadzenia krzewów i roślin ozdobnych, nadając miejscu charakter niebiesko – zielonej oazy w centrum miasta. Finalny projekt będzie powstawał także na podstawie uwag i rekomendacji przedstawicieli miasta i będzie przez nich nadzorowany - zapowiada Paulina Łątka z CIM.
Z czego wynika, że kolejna z miejskich przestrzeni - jak wcześniej m.in. Aleja Kwiatowa - zostaną zagospodarowane bez konsultacji z mieszkańcami i bez wzięcia pod uwagę oczekiwań samych szczecinian.
Jeden sezon na projekt, kolejny - co najmniej jeden - na jego realizację. To oznacza, że sporo czasu upłynie zanim woda w Alei Fontann znów tryśnie. ©℗
A. NALEWAJKO