Tuż obok stacji benzynowej przy ul. Energetyków w Szczecinie, w miejscu, gdzie jeszcze kilka lat temu stał wątpliwej urody biurowiec upadłego Energopolu Szczecin SA, odsłonięto fundamenty i piwnice starej przedwojennej zabudowy tej części Łasztowni. Co powstanie w tym miejscu? Właściciel działki, firma deweloperska Atal pytania o to, na razie kwituje krótkim stwierdzeniem: "projekt nie jest jeszcze do końca gotowy".
Zgodnie jednak z profilem firmy budowlanej, jaką jest Atal i przeznaczeniem działki można spodziewać się w tym miejscu obiektów mieszkalno-usługowych. Tu warto zauważyć, że wspomniany deweloper buduje kilkaset metrów dalej, tuż przy Odrze, kompleks budynków mieszkalno-usługowych.
Zanim Łasztownia, podobnie jak inne nadodrzańskie części Szczecina legła w gruzach pod koniec II wojny światowej, tereny po wschodniej stronie rzeki Odry i w rejonie Parnicy były dość gęsto zabudowane. Dziś możemy oglądać przez szczeliny w ogrodzeniu to, co z tej zabudowy pozostało. Miejmy nadzieje, że przynajmniej te najciekawsze piwnice, podobnie jak to się stało na Podzamczu - zostaną zachowane lub zrekonstruowane.©℗
Tekst i fot. (CK)