czwartek, 18 lipca 2019.
Strona główna > Wiadomości > Ciąg dalszy procesu dyrektorów NFZ. Świadek nie wie, podejrzewa

Ciąg dalszy procesu dyrektorów NFZ. Świadek nie wie, podejrzewa

Ciąg dalszy procesu dyrektorów NFZ. Świadek nie wie, podejrzewa
Data publikacji: 2019-01-22 20:55
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:31
Wywietleń: 1456 372703

Wbrew sugestiom obrońców oskarżonych (dyrektorów zachodniopomorskiego oddziału NFZ), dzisiejszy świadek nie jest autorem anonimów, które otrzymał prezes centrali Funduszu w Warszawie i szczecińskie media. Tak przynajmniej zapewnił we wtorek (22 stycznia) przed sądem Robert Z.

Anonimy w tym procesie odgrywają nadspodziewanie dużą rolę. Można powiedzieć, że to one doprowadziły do procesu dwóch szefów szczecińskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia – sprawa dotyczy używania przez nich samochodów służbowych do celów prywatnych.

Tak przynajmniej twierdzi autor donosu, który swoje spostrzeżenia uwiarygodnił szeregiem zdjęć samochodów NFZ parkujących pod domami dyrektorów. Anonim nie jest do końca rozpoznany. Obrońcy domyślają się jednak, że ich twórcą jest były pracownik NFZ – został zwolniony z pracy i teraz (ich zdaniem) próbuje zaszkodzić byłemu pracodawcy. Czy jest nim wczorajszy świadek? Ciekawe, że mężczyzna sam się zgłosił na policję, by złożyć zeznania.

– Podejrzewałem, że dyrektorzy wykorzystują pojazdy służbowe niezgodnie z przepisami – tłumaczył dzisiaj swoją decyzję Robert Z.

Na jakiej podstawie?

– Wielokrotnie widziałem, jak dyrektorzy przyjeżdżali do pracy tymi samochodami i nimi potem odjeżdżali do domów. Raz, późnym wieczorem, widziałem dyrektora Ruczyńskiego na Bezrzeczu.

Po tym wystąpieniu obrońcy oskarżonych zapytali wprost: „Jest pan skonfliktowany z którymś z oskarżonych?”.

– Trudno powiedzieć, że pałam do nich szczerą miłością – skwitował Robert Z.

– Skąd pan wie, że ci panowie wykorzystywali auta w celach prywatnych?

– Nie mam stuprocentowej pewności.

– Czy słyszał pan, że dyrektorzy mają nienormowany czas pracy?

– Nie. Nie orientuję się.

Zdaniem obrońcy Dariusza Ruczyńskiego, świadek swoje zarzuty opiera na domysłach. A wszystko co robi i mówi jest po to, by szkodzić.

Tę tezę potwierdzają częściowo zeznania kolejnego świadka – Julity J., byłej dyrektorki zachodniopomorskiego oddziału Funduszu.

– Kiedy obaj oskarżeni byli moimi podwładnymi, mieli zgodę na wykorzystywanie samochodów służbowych, również w weekendy i na dojazdy do domów – zapewnia Julita J. – Dyrektorzy mają nienormowany czas pracy. Uważałam więc, że powinni mieć samochody w ciągłym użytkowaniu.

Takie zasady obowiązywały również po przejściu Julity J. do centrali NFZ i awansie Dariusza Ruczyńskiego na dyrektora oddziału w Szczecinie. Dlatego oskarżeni nie zaprzeczają, że korzystali z samochodów służbowych. Podkreślają jednak, że nigdy w celach prywatnych.

Przypomnijmy, że prokuratura zarzuca obu panom wykorzystywanie aut dla osiągnięcia korzyści majątkowej (jak wynika z oskarżenia, NFZ straciło przez to 1200 zł). Poza tym szef szczecińskiego Funduszu miał przekroczyć swoje uprawnienia i poświadczać nieprawdę w książce ewidencji pojazdów – podobne zarzuty usłyszał wicedyrektor. Pomówionym grozi nawet 10 lat więzienia. ©℗

Leszek WÓJCIK

Fot. Robert Stachnik (arch.)

Komentarze

Zorientowana
Do Natan: O poświadczanie nieprawdy w dokumentach. Jeździło sie prywatnie a pisało się w papierach że słuzbowo. Jak trzeba być pazernym żeby z dyrektorskiej pięciocyfrowej pensji żałować na jeżdżenie własnym samochodem. I to jeszcze pracując w słuzbie zdrowia gdzie każda złotówka sie liczy.
2019-01-23 12:41:19
Natan
Ludzie o co ten proces o MARCHEWKĘ? Przecież ten proces będzie więcej kosztował skarb państwa niż te 1200 zl. Czy naprawdę prokuratorzy nie mają większych spraw? To wygląda na zemstę kogoś za coś i anonimowe donosy. Pewno skończy się uniwinnieniem. Wygląda na proces poszlakowy.
2019-01-23 08:40:45
auto
To co, nikt nie widział, że w służbówkach są foteliki albo, że podjeżdżały pod spożywczak po pracy?
2019-01-23 06:56:37

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
16
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Masowe bieganie nad morzem

Nekrologi

Sonda

Czy uważasz, że w ostatnich latach Szczecin utracił swój akademicki charakter?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie