Środa 01 grudnia 2021r. 
REKLAMA

Chciał zatrzymać pijanego kierowcę, zapłacił zdrowiem. Ratunek dla Jakuba Znojka

Data publikacji: 2021-10-16 22:34
Ostatnia aktualizacja: 2021-11-08 23:04
Chciał zatrzymać pijanego kierowcę, zapłacił zdrowiem. Ratunek dla Jakuba Znojka
Jakub Znojek próbował zatrzymać pijanego kierowcę i sam doznał bardzo poważnych obrażeń. Potrzebuje długiej oraz kosztownej rehabilitacji. Fot. siepomaga.pl/jakub-znojek  

Być może uratował komuś życie, teraz sam potrzebuje pomocy. Jakub Znojek, szczecinianin, który próbował udaremnić jazdę pijanemu kierowcy i sam przy tym omal nie zginął, od wielu miesięcy musi być intensywnie rehabilitowany. Nie chodzi, nie mówi, samodzielnie nie je... Terapia przynosi efekty, jest jednak bardzo kosztowna. Rodzina nie dźwignie tego ciężaru bez wsparcia innych. 

To zdarzenie mocno poruszyło nie tylko mieszkańców Szczecina i regionu. Wigilia, 24 grudnia ubiegłego roku, 22-letni wówczas Jakub Znojek próbował uniemożliwić jazdę pijanemu kierowcy. W trakcie tej interwencji doznał bardzo poważnych obrażeń. Lekarze walczyli o jego życie. Tę walkę udało się wygrać. Ale mężczyzna potrzebuje bardzo kosztownej rehabilitacji. Rodzina sama nie podoła wydatkom. 

Jakub Znojek walczył o życie

To miały być jego pierwsze święta spędzone wspólnie z dziewczyną. Spotkał się z nią po kolacji wigilijnej. Jechali samochodem i zauważyli inne auto poruszające się slalomem i bez włączonych świateł. Na pobliskiej stacji benzynowej interweniowali - rozmowa z kierowcą pokazała, że ten jest pijany. Wezwali policję. Jakub Znojek spróbował jeszcze powstrzymać kierowcę przed dalszą jazdą, ale ten podczas próby ucieczki przejechał interweniującego mężczyznę.

Jakub Znojek Fot. archiwum rodzinne

Jakub trafił do szpitala na intensywną terapię. Był w śpiączce farmakologicznej, walczył o życie. Obrażenia były liczne i bardzo poważne: pęknięta czaszka, złamany obojczyk, połamane żebra, jedno żebro przebiło płuco. Przeszedł trepanację czaszki, składanie kości twarzoczaszki. W pierwszych godzinach szanse Kuby na wyjście z tej sytuacji oceniane przez ratowników, wynosiły 15 procent. Wygrał walkę o życie. Ale potrzebuje intensywnej i kosztownej rehabilitacji.

Teraz jest w prywatnym ośrodku rehabilitacyjnym w Otwocku. Wciąż nie chodzi, nie mówi, samodzielnie nie je... Ale najbliżsi widzą efekty pracy z terapeutami.

- Wrócił kontakt - mówi Iwona Znojek, mama Jakuba. - Widzę poprawę. Nie mówi, ale pokazuje, mruga oczami. Wcześniej tylko leżał i patrzył w sufit. Na pewno potrzeba jeszcze dużo pracy i czasu.

Kosztowna rehabilitacja szansą dla Jakuba

Rodzice cały czas są przy Kubie, na zmianę. Bardzo dużo kosztuje sama rehabilitacja, do tego dochodzą też koszty dojazdów do Otwocka. Ale tam właśnie prowadzone jest intensywne usprawnianie mężczyzny.

- Cały dzień, z krótkimi przerwami, ma zajęcia z różnymi specjalistami: neuropsychologiem, specjalistami od rehabilitacji funkcjonalnej, neurologopedą... - wymienia pani Iwona.

Wszystko po to, żeby dać mu szansę...

- Żeby mógł samodzielnie jeść, pić, korzystać z toalety - mówi mama Kuby. 

Na razie z odszkodowania wpłynęło 100 tysięcy złotych. To nie pokryło już poniesionych wydatków na rehabilitację. Sprawca wypadku jeszcze nie został osądzony. Postawiono mu zarzuty usiłowania zabójstwa wraz ze spowodowaniem ciężkiego i długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. 

Teraz ratunkiem są dobrowolne wpłaty przekazywane na konto zbiórki dla Jakuba Znojka.

- Przed Jakubem jeszcze długa droga do powrotu do zdrowia, ale nie poddajemy się - piszą na stronie zbiórki rodzice. - Dlatego prosimy wszystkich ludzi o dobrych sercach o dalsze wsparcie i nawet najmniejsze wpłaty na rehabilitację naszego syna.

Każdy, kto zechce wesprzeć zbiórkę, może to zrobić na stronie ©℗

Agnieszka Spirydowicz

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Stop 60
2021-11-10 10:27:19
Sam na własne życzenie stał się warzywem. Tak się kończy wsadzanie nosa w nie swoje sprawy
Aceabe
2021-11-08 23:03:14
Tak się kończy szeryfowanie. Myślał że jak się rzuci pod koła pijanemu kierowcy to zbawi świat.
taka prawda
2021-10-28 16:20:14
Sprawca - ukrainiec, 29 letni Vadym L. oczekuje na proces w szczecińskim areszcie, ma postawiony zarzut usiłowania zabójstwa i drugi jazda po pijanemu. Jakoś nie było słychać ,aby ukraińcy podobnie jak Polacy w takich przypadkach zrzucili się na pomoc poszkodowanemu. pamiętajcie o tym jak będziecie wspierać ukraińskie "ofiary".
Renata
2021-10-20 13:28:59
Teraz to ten kierowca powinien go teraz Sam Pielegnowac i sie nim opiekowac do konca zycia.taka ,,kara " bylaby adekwatna i pozyteczna, a nie dostanie pare lat i bedzie siedziec w cieplym i jeszcze jesc dostanie.
A moze warto...
2021-10-18 22:13:56
Zwrocic sie i o Finansowe wsparcie do... Prezydenta Ukrainy !/!
I jesli to Prawda...
2021-10-18 22:09:20
Ze pijany kierowca byl Ukraincem ?/! No to Ukraincy - zrobcie teraz Pieniezna Zrzutke... na Pomoc Rehabilitacyjna dla Ciezko poszkodowanego Jakuba...!!!
Jedno jest pewne
2021-10-18 21:57:37
Im Wiecej posprowadzamy "dziczu" do... Polski - tym Wieksze bedziemy miec Proooblemy !!!
art
2021-10-18 07:26:46
Znając polskie sądy platfusowe, dostanie 3 latka w zawiasach,bo upojenie alkoholowe wpłynie na złagodzenie wyroku.Bo przecież był niepoczytalny😁.
?
2021-10-17 20:16:24
Dlaczego sprawca, lub jego rodzina, nie opłaca terapii?!?
taka prawda
2021-10-17 18:54:26
Państwo ma na płoty, na ojca Rydzyka, na polowe ołtarze, winno mieć dla Jakuba Znojka.
Polic
2021-10-17 15:41:14
Ten przykład w dwójnasób pokazuje, że zanim zaczniemy bawić się w policjanta to trzeba się dobrze zastanowić. Można zadzwonić, zapisać numery, zablokować autem itd. Policja ma narzędzia i niech je wykorzystuje. Niedługo będziemy za policjanta robić, za ratownika na kąpielisku, za lekarza itd. Udzielając pomocy trzeba się dobrze zastanowić czy komuś lub sobie nie wyrządzimy krzywdy. Postawę ideowo popieram, zdroworozsądkowo wcale.
goleniowianka
2021-10-17 10:53:39
Kuba, dużo wytrwałości. Będzie dobrze. A teraz do Policji w ZGL. Ruszcie d...y. Na GPP codziennie, po kilka razy, powinny być kontrole trzeźwości. Na obrzeżach Goleniowa również. W goleniowskim powiecie pijanych Ukraińców jeżdżą tysiące. Robią wszędzie burdel, nie płacą za śmieci, syfią w lasach, na ulicach. Polak złapany na ulicy z butelką lub puszką piwa dostani mandat. A Ukrainiec ? NIE. Ukraińcy w Goleniowie czują się jak u siebie. Ekspansja trwa od kilkunastu lat, za sprawą ...
Zapytajcie ilu ?!!
2021-10-17 09:58:21
Zapytajcie ilu takich jeździ? ilu jest zatrzymanych a ilu się przesliznie. ? Wielu ma wschodni akcent i często to Ukraińcy. Szkoda człowieka, bohatersko zsinterweniowal, ale wschodni przybysze, naduzywajac alkoholu, co u nich jest standardem, będąc tu w Polsce, nie przestrzegają prawa, mają wyłożone, robią jakby byli u nich, a są tu,w Polsce. Wielokrotnie są, były i będą z nimi problemy. Szkoda że kurier nie pisze wprost- to był naje-any Ukrainiec kierowca, jakich wielu na drogach RP!!
fin
2021-10-17 09:04:55
Wesprę zbiórkę ale zwrócę uwagę PiS-iorom że są pienądze dla chłopaka od ręki , Wojsko Polskie kupje 200 szt. ołtarzy polowych . Bóg ODPŁAĆ
M.
2021-10-17 01:52:11
Straszna historia... Odplate musi dostac z kieszeni sprawcy albo od Panstwa, tego wymaga poczucie sprawiedliwosci :(
mesel
2021-10-17 00:50:03
A co z pieniędzmi z ubezpieczenia? Czyżby ubezpieczyciel czekał na wyrok sądowy w tej sprawie? Czy może szkody wycenili na 42 zł 16 gr? A może już wypłacił rodzinie poszkodowanego milion złotych? Chętnie byśmy się dowiedzieli gdzie sprawca był ubezpieczony i na jakim etapie jest sprawa.
Arek
2021-10-17 00:45:58
Trzeba sytuację nazywać po imieniu, czyli sprawcą był pijany Ukrainiec. Ostatnio wiele słyszymy o ucieczkach z miejsca kolizji kierowców z wschodnim akcentem. Przypadek? Nie albo pijani, albo brak OC!

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA