Czwartek, 02 kwietnia 2026 r. 
REKLAMA

Bonzo dla najlepszych

Data publikacji: 10 września 2018 r. 10:04
Ostatnia aktualizacja: 09 lipca 2019 r. 12:19
Bonzo dla najlepszych
Bonzo – jego wygląd przeczy charakterowi. To przyjacielski chłopak, który toleruje nie tylko inne psy, ale również koty. Może być wiernym i bez reszty oddanym przyjacielem, jak mają to w genach zapisane psy tej rasy. Fot. Schronisko  

Ktoś go skrzywdził podwójnie. Najpierw oszpecił, przycinając ogon i uszy - nadając pozory groźnego i bojowego psu o łagodnym usposobieniu, pogodnej i przyjaznej naturze, który wobec innych ludzi oraz zwierząt okazuje tylko czułość zmieszaną z serdecznością. Potem - gdy ducha brat łaty w nim nie złamał - odepchnął, zamknął przed nim dom i porzucił.

REKLAMA

Bonzo jest piękny i potężny. Ma 8 lat i jak większość psów w typie amstaffa jest łagodny, delikatny, cichy. Zachował młodzieńczą werwę i żywiołowość. To przyjacielski chłopak, który toleruje nie tylko inne psy, ale również koty. Może być wiernym i bez reszty oddanym przyjacielem, jak mają to psy tej rasy.

- Bonzo trafił do naszego schroniska w połowie czerwca. Został znaleziony w rejonie Jeziora Goplana. Okazało się, że jest oznakowany przy pomocy mikroczipa. Szukaliśmy jego właściciela. Powiadomiliśmy o „zgubie". Niestety, dawny opiekun już po Bonzo nie przyjechał. Trudno zrozumieć, dlaczego - mówią psiny obecni schroniskowi opiekunowie. - Bonzo dał się poznać jako bardzo pozytywna postać: jest przyjacielski, niekonfliktowy, ufny wobec ludzi. Potrzebuje odpowiedzialnego i konsekwentnego opiekuna. Jak najszybciej. Bo w życiu tego delikatnego chłopaka każdy dzień się liczy podwójnie. Stracił rodzinę. Dajmy mu szansę na nową, przy której o zranionym sercu i dumie zdoła wreszcie zapomnieć. Zasługuje na lepszy los niż kąt za kratami w przytulisku.

Bonzo ładnie chodzi na smyczy. Uwielbia długie spacery. Jest zdrowy i w świetnej kondycji, a poza tym - zaszczepiony i wykastrowany.

- Szukamy dla Bonza rodziny, który zna i spełni potrzeby psa w typie amstaffa. Najlepiej, posiadającego doświadczenie w przyjaźni z tak wyjątkowym zwierzakiem. Serdecznie zapraszamy na wspólny spacer zapoznawczy - zachęcają Bonza schroniskowi opiekunowie.

Kto chciałby tej wyjątkowej psinie (460/18) o pociesznym pysku i smutnych oczach los odmienić - przygarnąć, przyjąć do rodziny - jest proszony o kontakt ze szczecińskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt: al. Wojska Polskiego 247, tel. +48 91 487-02-81, e-mail: schronisko@schronisko.szczecin.pl. Placówka jest czynna codziennie, również w soboty i niedziele (oprócz świąt) w godzinach 9-16. Adopcje odbywają się od g. 8.30 do 15.30. Uwaga: w schronisku na dobrych ludzi czekają również piękne i mruczące kociaki.

* * *

Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu”. Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdziecie w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy. Z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, nawet latami. ©℗

(an)

Fot. Schronisko

REKLAMA

Komentarze

Kat
2018-09-10 17:06:45
Zastanawia mnie, opis pieska (który został niewątpliwie skrzywdzony) zamieszczony przez Schronisko. To dorosły pies w typie amstafa. Posiadałam takiego psa. To silne i dominujące zwierzęta. Wydaje mi się, że odpowidzialnie było by pisać o ewentualnych trudnościach.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Ani@
2018-09-10 15:54:02
amstaffy są bardzo opiekuńcze i łagodne z natury, nie ich wina że upodobali je sobie na "pupilków" bezmózgie karki, które rekompensują sobie braki poczucia wartości w życiu byciem groźnym kolesiem z wielkim psem w BMW, spaczają tym psom psychikę i łamią charakter ucząc je agresji i nieufności do ludzi :( nie wina psa, że właściciel jest nieodpowiedzialny czy głupi
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
,
2018-09-10 12:24:52
Większość psów w typie amstaffa jest łagodna? Przecież wiadomo, że takie psy są domeną życiowych nieudaczników, którzy dla dodania sobie animuszu są cali wytatuowani, łysi i napakowani, a do tego jeżdżą BMW, aby kamuflować swoje braki inteligencji. Pewnie właśnie taki sam domorosły osiłek zrobił to temu psiakowi.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA